Manchester City stadion 1
Shutterstock/stefanodeang

Były kapitan reprezentacji Anglii uważa, że Manchester City powinien uznać naruszenia zasad finansowych Premier League i zaakceptować karę. Lineker nie wyklucza, że klub może zostać pozbawiony zdobytych tytułów.

Lineker: to zaszkodziło klubowi i angielskiemu futbolowi

Manchester City został uznany za winny naruszeń przepisów finansowych Premier League w dziewięciu sezonach – od 2009/2010 do 2017/2018. Klubowi zarzucono także brak współpracy podczas dochodzenia w trzech z czterech przypadków.

Według ligi City wykorzystywało fikcyjne umowy sponsorskie, by sztucznie zawyżać przychody i zaniżać wydatki o ponad 900 milionów funtów w ciągu niemal dekady. W tym czasie drużyna zdobyła wiele trofeów. Manchester City odwołał się od decyzji i podtrzymuje, że jest niewinny.

Gary Lineker, były napastnik Evertonu, Tottenhamu i Barcelony, stwierdził, że cała sprawa szkodzi zarówno klubowi, jak i angielskiemu futbolowi. Jego zdaniem przyznanie się do winy mogłoby zakończyć trwający spór.

„Sytuacja Manchesteru City wygląda bardzo źle. To źle wpływa również na futbol. Chciałbym, żeby City po prostu przyznało: «Dobrze, popełniliśmy błąd»” – powiedział Lineker podczas konferencji Leaders Week na Stamford Bridge. „Dla dobra tej dyscypliny przyjmijmy to, zaakceptujmy dowolną karę i idźmy dalej”.

„Myślę, że byłoby to korzystne i mogłoby przynajmniej częściowo uratować ich reputację, choć nie wydaje się to zbyt prawdopodobne. Ta sprawa wyrządza szkody. Współczuję kibicom i piłkarzom” – dodał.

City może stracić tytuły Premier League

Zapytany, czy Manchester City powinien zostać pozbawiony trzech mistrzowskich tytułów zdobytych w okresie objętym zarzutami, Lineker odpowiedział: „Nie zdziwiłbym się, gdyby do tego doszło. Ostatecznie jednak kto na tym ucierpi? Piłkarze i kibice”.

Postępowanie odwoławcze odbędzie się za zamkniętymi drzwiami. Nie wiadomo jeszcze, czy sankcje zostaną ogłoszone przed rozpatrzeniem odwołania ani czy zaczną obowiązywać natychmiast.

Manchester City prowadzi w tabeli Premier League, mając 15 punktów po pięciu meczach. W niedzielę zespół zagra na wyjeździe z Liverpoolem, walcząc o szóste zwycięstwo z rzędu.