Wiele klubów Premier League uważa, że Manchester City powinien zostać ukarany za naruszenia finansowe nie tylko w odniesieniu do przeszłych sezonów. Sankcje miałyby również utrudnić klubowi szybki powrót do czołówki.
Kluby domagają się dotkliwych sankcji
Według BBC co najmniej cztery kluby rywalizujące z Manchesterem City uważają, że samo jednorazowe odjęcie punktów, które skutkowałoby spadkiem do Championship, byłoby niewystarczającą karą. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń finansowych.
Wśród klubów nie ma jednak zgody co do tego, jakie sankcje byłyby odpowiednie. Jeden z wysoko postawionych przedstawicieli klubu miał stwierdzić, że Manchester City powinien stracić zdobyte tytuły. Dodał, że inne zespoły nie są szczególnie zainteresowane przyznaniem trofeów nowym zwycięzcom, lecz raczej ich odebraniem i pozostawieniem bez zdobywcy.
Zdaniem tego przedstawiciela Premier League poważnie ucierpiałaby, gdyby Manchester City zachował osiem najważniejszych trofeów zdobytych w okresie, którego dotyczą zarzuty.
Kary mogłyby objąć kilka sezonów
Przedstawiciele klubów obawiają się, że kara dotycząca tylko jednego sezonu byłaby dla Manchesteru City jedynie niewielką przeszkodą. Zespół mógłby bowiem wrócić do Premier League już po pierwszej próbie. Dlatego wielu działaczy uważa, że ewentualne odjęcie punktów powinno zostać rozłożone na kilka sezonów.
Rozważane są także zakazy transferowe obejmujące kilka okienek. Takie sankcje mogłyby znacząco utrudnić klubowi z Manchesteru szybkie odzyskanie statusu jednej z czołowych drużyn.
Możliwe odszkodowania dla rywali
Jednym z omawianych pomysłów jest zastosowanie systemu taryfowego, w ramach którego zmieniono by pozycje Manchesteru City w tabelach z poprzednich sezonów przez odjęcie punktów. Rywalizujące kluby mogłyby wówczas otrzymać odszkodowania, wyliczone na podstawie różnicy między miejscem, które zajęłyby po zmianie klasyfikacji, a faktycznym końcowym wynikiem.



