Kyle Walker
Shutterstock/Christian Bertrand

Kyle Walker odniósł się do decyzji niezależnej komisji Premier League, która uznała Manchester City za winny naruszeń finansowych w latach 2009–2018. Były kapitan „The Citizens” podkreślił, że klub odwołał się od rozstrzygnięcia.

Walker o sukcesach Manchesteru City

Obrońca Burnley zaznaczył, że na tym etapie nie chce szerzej komentować postępowania prawnego. Przyznał jednak, że lata spędzone w Manchesterze City i zdobyte trofea pozostaną częścią jego wspomnień.

„To oczywiście nie wygląda najlepiej. Wiem, że jesteśmy na etapie odwołania, więc komentowanie postępowania prawnego prawdopodobnie nie przysłużyłoby się ani mnie, ani nikomu innemu związanemu ze sprawą. Osobiście mogę powiedzieć, że przeżyliśmy wiele wspaniałych lat, zdobywając i świętując wiele trofeów. Nikt nam tego nie odbierze, bo przeżyliśmy te chwile i te wieczory” – powiedział Walker.

„Chcemy, by pamiętano o nas jako o drużynie, która zdobyła trofea we właściwy sposób”

Anglik podkreślił, że zawodnicy i kibice ciężko pracowali na sukcesy zespołu. Wspomniał między innymi o fanach, którzy podróżowali za drużyną po całym kraju, a także do Stambułu, gdzie Manchester City sięgnął po potrójną koronę.

„Niezależnie od tego, co się wydarzy, stanie się to, co ma się stać. Teraz wszystko zależy od odwołania i jego rozstrzygnięcia. Chcemy, by pamiętano o nas jako o drużynie, która zdobyła te trofea we właściwy sposób. To bardzo trudne, bo włożyliśmy mnóstwo pracy w ich zdobycie – i nie chodzi tylko o nas, ale także o kibiców. Myślę o wszystkich fanach, którzy podróżowali po kraju, a także do Stambułu, kiedy skompletowaliśmy potrójną koronę. Zasłużyli na to, by przeżyć takie chwile” – dodał Walker.