Właściciele Manchesteru City z Abu Zabi zawarli w 2015 roku dziesięcioletnią umowę z władzami Manchesteru, która zapewniała im pierwszeństwo przy nabywaniu i zagospodarowywaniu wybranych gruntów komunalnych. Porozumienie wywołało niezadowolenie lokalnych inwestorów.
Preferencyjne warunki dla inwestorów z Abu Zabi
Dokumenty uzyskane w ramach dostępu do informacji publicznej wskazują, że spółka Abu Dhabi United Group, należąca do szejka Mansoura, otrzymała szczególne uprawnienia dotyczące zakupu gruntów w dzielnicach Ancoats i New Islington. Współpracę prowadzono za pośrednictwem wspólnego przedsięwzięcia Manchester Life, którego celem było wspieranie budownictwa mieszkaniowego i rozwój infrastruktury.
Inwestorzy z Bliskiego Wschodu posiadają w tej części miasta rozległe kompleksy mieszkaniowe. W ich portfolio znajdują się także Manchester City i wybudowana niedawno hala Co-op Live Arena. Porozumienie z władzami miasta krytykowali miejscowi inwestorzy. Jeden z dużych regionalnych deweloperów stwierdził, że inwestorom z Abu Zabi „rozłożono czerwony dywan”, czego nie oferowano brytyjskim firmom. Jego zdaniem ograniczyło to możliwości rozwoju lokalnej branży budowlanej.
Umowę ze strony władz miasta nadzorował były dyrektor generalny Manchesteru, sir Howard Bernstein. Po odejściu ze stanowiska został doradcą strategicznym spółki-matki Manchester City. Zmarł w czerwcu 2024 roku w wieku 71 lat. Dziesięcioletni kontrakt dobiegł już końca.
Miasto wskazuje na korzyści z partnerstwa
Przedstawiciel Rady Miasta Manchesteru bronił współpracy, podkreślając jej znaczenie dla rozwoju i finansów miasta. Jak zaznaczył, projekt miał przyciągnąć nowych inwestorów i pobudzić budownictwo mieszkaniowe w Ancoats oraz New Islington.
„Partnerstwo w ramach Manchester Life zostało utworzone, aby umożliwić realizację dużych inwestycji mieszkaniowych, budować zaufanie inwestorów i stworzyć platformę dla nowych podmiotów wchodzących na rynek w Manchesterze. W dzielnicach Ancoats i New Islington przeprowadzono rewitalizację o wartości 1,25 miliarda funtów. Powstało 1500 mieszkań, odrestaurowano dwa zabytkowe młyny i utworzono 30 tysięcy stóp kwadratowych powierzchni handlowej, zapewniając miastu znaczące korzyści finansowe” – powiedział przedstawiciel rady.
W całym obszarze zakończono już budowę ponad 3400 mieszkań. Inwestycje realizowali różni deweloperzy, a część lokali przeznaczono na wynajem socjalny i przystępne cenowo zakwaterowanie. Władze podkreślają, że Manchester Life i Ancoats stanowią tylko fragment szerszej przemiany miasta.
Spór o inwestycje i zarzuty wobec Manchester City
Burmistrz Greater Manchester Andy Burnham określił inwestorów z Abu Zabi jako bardzo ważnego partnera w rozwoju miasta. Wypowiedź padła w czasie debaty dotyczącej 115 zarzutów Premier League wobec Manchester City. Sprawa dotyczy domniemanych naruszeń finansowych z dziewięcioletniego okresu, w tym zawyżania przychodów i zaniżania kosztów na łączną kwotę przekraczającą 900 milionów funtów. Klub odrzuca zarzuty i prowadzi postępowanie odwoławcze.
Premier Wielkiej Brytanii mówił o znaczeniu inwestorów z Abu Zabi dla miasta: „Byli niezwykle ważnym partnerem w budowaniu nowoczesnego Manchesteru i przekształcaniu go w globalną potęgę, którą jest dzisiaj”. Później jego biuro zaznaczyło, że sprawa sądowa jest poważna i nikt nie stoi ponad prawem. „Zawsze, gdy zostaje stwierdzone naruszenie, osoby za nie odpowiedzialne powinny ponieść konsekwencje” – przekazano.
Manchester City odrzucił krytykę dotyczącą przekazania gruntów komunalnych i twierdzenia, że miasto nie odniosło finansowych korzyści z partnerstwa. Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich miały natomiast zagrozić wycofaniem miliardów funtów z dużego brytyjskiego projektu technologicznego po rozstrzygnięciu dotyczącym klubu. Projekt zakłada rozwój tzw. brytyjskiej Doliny Krzemowej na obszarze między Oksfordem a Cambridge.
Przewodniczący Manchester City Khaldoon Al Mubarak odwiedził siedzibę premiera przy Downing Street 10 i spotkał się z ministrem biznesu na kilka dni przed ogłoszeniem rozstrzygnięcia Premier League. Debata o skali inwestycji z Abu Zabi w Wielkiej Brytanii oraz relacjach klubu z władzami miasta nadal trwa.



