Enzo Maresca zapewnił, że ufa Manchesterowi City i jego władzom po tym, jak niezależna komisja uznała klub za winny większości zarzucanych mu naruszeń finansowych. Trener podkreślił, że drużyna skupia się na niedzielnym meczu z Liverpoolem, a klub odwołał się od werdyktu.
Maresca: jestem dumny, że tu jestem
Podczas pierwszej konferencji prasowej po ogłoszeniu werdyktu Maresca zaznaczył, że postępowanie odwoławcze jest w toku i na razie nie chce szerzej komentować sprawy. Zapewnił, że ufa klubowi oraz osobom nim zarządzającym.
„W pełni ufam klubowi i ludziom, którzy w nim pracują. Właśnie dlatego do niego dołączyłem. Nie ma innego klubu, w którym chciałbym być. Jestem bardzo szczęśliwy i dumny, że tu jestem” – powiedział trener.
Włoch przypomniał, że dołączył do Manchesteru City w sezonie, w którym drużyna zdobyła potrójną koronę. Podkreślił, że zna wysiłek włożony przez zawodników i klub w osiągnięcie tego sukcesu. Jego zdaniem dotychczasowe trofea nie zostały w żaden sposób podważone.
„Ja i zawodnicy możemy kontrolować to, co dzieje się na boisku, i na tym się koncentrować. Nie mamy wpływu na inne sprawy” – dodał Maresca.
Manchester City odwołał się od werdyktu
Klub złożył odwołanie od decyzji komisji. Maresca stwierdził, że właściwy moment na rozmowę o sprawie przyjdzie po rozstrzygnięciu tej procedury. Zapewnił również, że przed objęciem stanowiska rozmawiał z przedstawicielami klubu, choć temat zarzutów nie był wtedy poruszany.
„Znam tę organizację od lat i wiem, jak poważnie podchodzi do swoich obowiązków. Działa we właściwy sposób. Nie mam wątpliwości, że ostatecznie wygramy odwołanie” – powiedział szkoleniowiec.
Zapytany o możliwe konsekwencje niekorzystnego rozstrzygnięcia, odpowiedział, że na razie nie wiadomo, jaki będzie wynik postępowania. Zaznaczył też, że wcześniej zdobył z Leicester City mistrzostwo Championship, a ewentualny spadek Manchesteru City do League One jest na tym etapie jedynie hipotetycznym scenariuszem.
Maresca zapowiada trudny mecz z Liverpoolem
Trener przyznał, że spotkanie na Anfield będzie wymagającym sprawdzianem, a atmosfera na stadionie może być wyjątkowo gorąca. Zaznaczył, że właśnie dla takich meczów zdecydował się prowadzić Manchester City. Podkreślił, że zespół musi być przygotowany i skoncentrowany na grze.
„Ważne jest, żebyśmy trzymali się razem. Wszyscy – zawodnicy, właściciel, dyrektor generalny, dyrektor sportowy i kibice – jesteśmy zgodni. Potrzebujemy pasji oraz wsparcia naszych fanów. Mam nadzieję, że na końcu będziemy świętować zwycięstwo” – stwierdził Maresca.
Szkoleniowiec potwierdził również, że Erling Haaland będzie do dyspozycji w niedzielnym meczu. Wcześniej pojawiły się wątpliwości dotyczące jego stanu po ostatnim spotkaniu reprezentacji Norwegii.
„Wszystko z nim w porządku. Pojechał do Marbelli, miał dwa albo trzy dni wolnego i grał w golfa. Odpoczął i jest gotowy na Anfield” – zapewnił trener Manchesteru City.
Manchester City boss Enzo Maresca reacts to the club being found guilty of all charges related to serious breaches of Premier League financial rules by an independent commission.
City have appealed the verdict. https://t.co/F1TAOOM7XT
– Sky Sports News (@SkySportsNews) October 9, 2026



