Erling Haaland | Manchester City 2024
Shutterstock/lev radin

Manchester City rozpoczął fazę ligową Ligi Mistrzów od cennego zwycięstwa 2:0 na wyjeździe z FC Porto. Enzo Maresca był zadowolony nie tylko z wyniku i organizacji gry swojego zespołu, ale także z debiutanckiego występu 18-letniego Ayoub Bouaddiego.

Manchester City kontrolował spotkanie w Porto

„The Citizens” sięgnęli po komplet punktów na Estádio do Dragão, pokonując FC Porto 2:0. Zdaniem Enzo Mareski jego drużyna mogła rozstrzygnąć losy meczu jeszcze wyraźniej, zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy stworzyła sobie kilka dogodnych okazji.

– Myślę, że mogliśmy zdobyć więcej bramek, szczególnie w pierwszej połowie. Ogólnie jednak w pełni zasłużyliśmy na wygraną. Wykreowaliśmy wystarczająco dużo klarownych sytuacji, aby wyjechać stąd ze zwycięstwem – ocenił włoski szkoleniowiec.

Maresca podkreślił również, że jego zespół dobrze radził sobie bez piłki. Porto miało swoje momenty, co przy grze na własnym stadionie było naturalne, lecz gospodarze nie zdołali stworzyć wielu poważnych zagrożeń pod bramką Manchesteru City.

Maresca docenił szeroką kadrę

Trener angielskiego klubu zwrócił uwagę na jakość zawodników dostępnych w zespole. Według niego szeroka i wyrównana kadra daje możliwość przeprowadzania zmian oraz rotacji bez wyraźnego obniżania poziomu gry.

– Mam szczęście, ponieważ dysponuję bardzo dobrymi piłkarzami w całej drużynie. Dla menedżera to łatwiejsze, gdy może dać minuty każdemu z nich. Zawodnicy, którzy weszli na boisko, zaprezentowali się na bardzo wysokim poziomie – zaznaczył Maresca.

Ayoub Bouaddi zachwycił w debiucie

Najwięcej ciepłych słów szkoleniowiec Manchesteru City skierował pod adresem Ayoub Bouaddiego. 18-letni pomocnik zaliczył debiut w spotkaniu o dużej randze i, jak podkreślił Maresca, imponował spokojem mimo obecności bardziej doświadczonych kolegów.

– Po takich zawodnikach jak Erling Haaland, Rúben Dias czy Mateo Kovačić oczekuje się, że będą wiedzieli, jak kontrolować podobny mecz. Ayoub Bouaddi ani przez chwilę nie wpadł w panikę. Zagrał świetnie i uważam, że rozegrał niesamowite spotkanie – podsumował trener.