Manchester City został uznany za winny 114 z 115 zarzutów dotyczących naruszenia zasad finansowych Premier League. Rio Ferdinand zasugerował, że konsekwencje sprawy mogą doprowadzić do odebrania klubowi tytułu z sezonu 2011/12, który mógłby wówczas przypaść Manchesterowi United.
Ferdinand nawiązał do tytułu z sezonu 2011/12
Premier League oskarżyła Manchester City o poważne naruszenia przepisów finansowych w okresie wieloletnich sukcesów drużyny. Postępowanie przed niezależnym panelem zakończyło się w 2024 roku. Klub został uznany za winny 114 z 115 zarzutów i zapowiedział odwołanie od decyzji.
Po ogłoszeniu werdyktu część kibiców zaczęła domagać się odebrania Manchesterowi City trofeów zdobytych w okresie objętym sprawą. Wśród nich jest mistrzostwo z sezonu 2011/12. City wyprzedziło wówczas Manchester United dzięki lepszemu bilansowi bramek, a tytuł zapewnił mu pamiętny gol Sergio Agüero w doliczonym czasie ostatniego meczu sezonu z Queens Park Rangers.
Rio Ferdinand był wówczas zawodnikiem Manchesteru United. Były obrońca odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych, pisząc: „Kolejny medal Premier League trafi do gabloty”.
Możliwe konsekwencje dla Manchesteru City
Klubowi mogą grozić różne kary, w tym odjęcie dużej liczby punktów, sankcje finansowe, a nawet wykluczenie z najwyższej ligi. Rozważane konsekwencje mogą obejmować również odjęcie punktów z mocą wsteczną, co mogłoby wpłynąć na końcowe tabele z poprzednich sezonów.
Gdyby Manchester City stracił tytuły zdobyte w okresie objętym zarzutami, mistrzostwo z sezonu 2011/12 mogłoby przypaść Manchesterowi United. Wskazywane są także rozstrzygnięcia dotyczące sezonów 2013/14 i 2017/18, w których tytuły zdobyło City. Ferdinand odszedł z United po sezonie 2013/14, gdy mistrzostwo wywalczył Manchester City, a Liverpool zajął drugie miejsce.
– Rio Ferdinand (@rioferdy5) September 25, 2026



