Nowy sezon fazy ligowej Ligi Mistrzów rusza od sześciu niezwykle ciekawych spotkań. Największe emocje wzbudza starcie Realu Madryt z Interem, ale równie interesująco zapowiadają się mecze Porto z Manchesterem City, Borussii Dortmund z Villarrealem czy AEK-u z LASK-iem.
AEK wraca po siedmiu latach, Brugia zmierzy się z Aston Villą
Pierwsza kolejka zostanie rozegrana w ciągu trzech dni. Każdego dnia odbędą się po dwa mecze o godzinie 19:45, a cztery pozostałe rozpoczną się o 22:00.
AEK, który wyeliminował Levski Sofia na ostatniej przeszkodzie przed fazą turniejową, wraca do Ligi Mistrzów po siedmioletniej przerwie. Grecki zespół podejmie debiutujący w tych rozgrywkach LASK. Austriacy dokonali w eliminacjach pamiętnego zwrotu w rywalizacji z Celtikiem: po porażce 0:3 w Glasgow wygrali rewanż aż 5:1 po dogrywce.
W drugim z wcześniejszych spotkań Club Brugge zagra z Aston Villą. Drużyna Unaia Emery’ego przeszła latem wiele zmian, a belgijski klub stracił swoją największą gwiazdę – Christosa Tzolisa, który przeniósł się do Arsenalu. Oba zespoły spotkały się już w 1/8 finału poprzedniej edycji, a Aston Villa wygrała wtedy 3:1 i 3:0.
Borussia liczy na ofensywę, Lille sprawdzi formę Betisu
Borussia Dortmund podejmie Villarreal i będzie chciała mocno rozpocząć europejską kampanię przed własną publicznością. „Żółta Łódź Podwodna” od lat potrafi być bardzo niewygodnym rywalem na kontynencie, natomiast gospodarze liczą na siłę swojego ataku. Borussia przystąpi do meczu w dobrych nastrojach po ligowym zwycięstwie 3:2 nad Hoffenheim, choć w tym spotkaniu musiała odrabiać straty od stanu 0:2.
Lille z kolei podejmie Betis. Francuski zespół nie poniósł porażki w trzech pierwszych kolejkach krajowych rozgrywek, ale rywale z Sewilli także dobrze weszli w sezon La Liga, wygrywając trzy z czterech spotkań. Podopieczni Manuela Pellegriniego wysłali wyraźny sygnał kilka dni temu, pokonując Real Madryt 1:0.
Porto kontra Manchester City i wielki wieczór na Bernabeu
Porto zmierzy się z Manchesterem City w spotkaniu, które nie będzie łatwym zadaniem dla zespołu Enzo Mareski. Prowadzeni przez Francesco Fariolego gospodarze wygrali pięć kolejnych meczów ligowych i są w znakomitej dyspozycji. City nie przegrało jednak z Porto w regulaminowym czasie gry w oficjalnych spotkaniach, a ostatnia wizyta Anglików w Portugalii, w grudniu 2020 roku, zakończyła się remisem 0:0.
Erling Haaland i jego koledzy będą celować w komplet punktów, lecz defensywna organizacja Porto może okazać się jednym z najtrudniejszych testów na początku sezonu.
Największym hitem wieczoru będzie jednak mecz Realu Madryt z Interem na Santiago Bernabeu. Spotkanie ma dodatkowy wymiar, ponieważ trener „Królewskich”, Jose Mourinho, zmierzy się z klubem, z którym w 2010 roku zdobył historyczny tryplet.
Real będzie chciał odpowiedzieć na krytykę po weekendowej porażce 0:1 z Betisem. Inter przyjedzie natomiast do Madrytu po prestiżowym zwycięstwie 3:2 nad Napoli w Serie A. „Królewski klub” wygrał cztery ostatnie mecze z Interem w Lidze Mistrzów, a w 19 historycznych starciach odniósł 10 zwycięstw.



