Jürgen Klopp zapowiedział, że Jonas Urbig wystąpi w bramce reprezentacji Niemiec w meczu z Serbią w Lidze Narodów. Selekcjoner odniósł się również do kontuzji Nico Schlotterbecka, krytycznych komentarzy w mediach społecznościowych oraz sprawy Manchesteru City.
Urbig zagra, kapitan pozostaje niewiadomą
Przed spotkaniem z Serbią, które odbędzie się na Allianz Arenie w Monachium, Klopp potwierdził, że młody bramkarz Bayernu Monachium Jonas Urbig rozpocznie mecz w podstawowym składzie. Niemcy zdobyli dotąd jeden punkt w dwóch spotkaniach pod wodzą nowego selekcjonera.
Zapytany o to, kto przejmie opaskę kapitana pod nieobecność Joshuy Kimmicha, Klopp nie ujawnił wyjściowej jedenastki. Kapitanem zostanie zawodnik z największą liczbą występów w reprezentacji spośród piłkarzy w podstawowym składzie.
„Możecie pytać, ale na razie nie zdradzę składu. Możecie sami sprawdzić, kto ma najwięcej występów. Mogę jedynie powiedzieć, że Jonas Urbig nie będzie kapitanem w swoim pierwszym meczu w reprezentacji” – powiedział selekcjoner.
Schlotterbeck wypada z meczu
Klopp poinformował także o kontuzji Nico Schlotterbecka, której zawodnik doznał podczas ostatniego treningu. Uraz pojawił się w trakcie rozgrzewki i nie był skutkiem kontaktu z innym piłkarzem. Obrońca przeszedł badania obrazowe i nie zagra z Serbią.
„Dopiero po raporcie sztabu medycznego będziemy wiedzieć więcej o dalszych rokowaniach. Nico wraca do domu. Mamy nadzieję, że jego przerwa nie potrwa zbyt długo. Rozmawiałem już także z Nico Kovacem” – przekazał Klopp.
Selekcjoner dodał, że drużyna była bardzo rozczarowana porażką z Grecją, ale traktuje ją jako część procesu. Podkreślił, że zespół jest gotowy na spotkanie z Serbią, którą określił jako ambitną drużynę. Zaznaczył też, że Serbowie mogli pokonać Greków.
Klopp odpowiedział na rasistowskie komentarze
Podczas konferencji prasowej Klopp został zapytany o rasistowskie wpisy w mediach społecznościowych, w których krytykowano reprezentację za to, że nie jest wystarczająco „biała” i „niemiecka”.
„Nie widziałem tych wpisów. Nie ma żadnego powodu, żeby poświęcać tym ludziom uwagę. Nie mam czasu na bzdury ani w prawdziwym życiu, ani w mediach społecznościowych. Problem polega na tym, że każdy może tam wyrażać swoje zdanie. Ludzie mówią głupoty, to szaleństwo” – stwierdził selekcjoner.
Klopp podkreślił, że w drużynie panuje jedność. „Nasza grupa nie mogłaby być bardziej zżyta. Świat mógłby się wiele nauczyć od szatni drużyny sportowej. Zbudujemy zespół, który będzie sprawiał problemy wszystkim rywalom. Dopiero zaczynamy ten proces. Wszyscy chcemy przywrócić niemiecki futbol na miejsce, na którym chcemy go widzieć” – dodał.
Sprawa Manchesteru City i sukcesy Liverpoolu
Klopp odniósł się również do zarzutów dotyczących poważnych naruszeń zasad finansowych Premier League przez Manchester City w ciągu dziewięciu sezonów. Zapytany, czy liczy na przyznanie Liverpoolowi dodatkowych tytułów, odpowiedział, że poczeka na rozwój wydarzeń.
„Mam wielki szacunek do Pepa Guardioli i stylu gry Manchesteru City. Grali fantastycznie i byli dla nas rywalem najwyższej klasy. Jeśli zostaną nałożone jakiekolwiek sankcje, nie mam z tym nic wspólnego. Poczekam i zobaczę, co się wydarzy. Nie przygotowuję się do świętowania tytułu ani niczego podobnego. Jestem w pełni zadowolony z tego, co osiągnęliśmy w Liverpoolu. Ciężko walczyliśmy na boisku. Nie mogę powiedzieć nic więcej, bo nie znam szczegółów” – powiedział Klopp.
Jürgen Klopp on who will replace Joshua Kimmich as captain tomorrow: „Whoever has the most international caps in the starting lineup will wear the armband tomorrow. Feel free to ask, but I don’t reveal the starting lineup now. You can look them up yourselves. I can only say that… pic.twitter.com/KgzGRSWeLJ
– Bayern & Germany (@iMiaSanMia) September 30, 2026



