Zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu kariery piłkarskiej James Milner wystartował w maratonie w Nowym Jorku. 40-latek pokonał dystans 42,2 kilometra w czasie 3 godzin, 9 minut i 4 sekund.
Milner korzystał z planu treningowego opracowanego przez AI
Były angielski pomocnik ukończył swój pierwszy pełny maraton w niedzielę. Wystartował, by wesprzeć własną fundację charytatywną James Milner Foundation, która zebrała dotąd ponad 1,3 miliona funtów na różne cele, w tym na działalność organizacji NSPCC i Help for Heroes.
Przed biegiem Milner opowiedział o nietypowym sposobie przygotowań. Skorzystał ze specjalistycznego programu opartego na sztucznej inteligencji, który pomógł mu ułożyć plan treningowy.
„Najdłuższy dystans, jaki przebiegłem przed zawodami, wynosił nieco ponad 32 kilometry. Jeszcze kilka razy pokonałem po 30 kilometrów, a przez cały czas korzystałem z planu treningowego przygotowanego przez AI” – powiedział Milner.
Nowe wyzwanie po zakończeniu kariery
Milner jest rekordzistą Premier League pod względem liczby występów – rozegrał w tych rozgrywkach 658 meczów. Przyznał, że nowe sportowe wyzwanie pomogło mu odnaleźć się poza profesjonalnym futbolem.
„Sport i dobra forma zawsze były ważną częścią mojego życia. Zawsze potrzebowałem konkretnego celu, dlatego po zakończeniu kariery ważne było dla mnie, by skupić się na czymś określonym. Nawet podczas wakacji wiedziałem, że muszę wstać wcześnie i dobrze się odżywiać, bo rano czekało mnie bieganie. Przez 25 lat żyłem w ten sposób i zależało mi, by zachować ten rytm” – dodał.
Milner, który w styczniu skończy 41 lat, nie zdecydował jeszcze, czy będzie startował w kolejnych maratonach. Zasugerował, że w przyszłości może spróbować swoich sił także w triathlonie.
Jego bogata kariera klubowa zakończyła się w poprzednim sezonie w Brighton. Wcześniej reprezentował Leeds, Swindon, Newcastle, Aston Villę, Manchester City i Liverpool. Zdobył 11 ważnych trofeów, w tym mistrzostwa Anglii i Ligę Mistrzów, a w reprezentacji Anglii zaliczył 61 występów.


