Pep Guardiola
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola oddał hołd kibicom Obywateli, po tym jak aktualni mistrzowie Premier League odnieśli efektowne zwycięstwo z Leeds United na Etihad Stadium.

Jednocześnie Pep Guardiola został trenerem, którego zespół najszybciej osiągnął barierę 500 bramek w Premier League, a zdobył go Phil Foden. Następnie do siatki trafiali Jack Grealish, który strzelił swojego pierwszego gola w Premier League w barwach Manchesteru City, Kevin De Bruyne (2), Riyad Mahrez, John Stones i Nathan Ake.

Manchester City odniósł tym samym siedem ligowych zwycięstw z rzędu i wygrał 33 spotkanie w roku kalendarzowym, równym rekordowi ustanowionemu przez Liverpool Boba Paisleya.

– Zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Straciliśmy pięć punktów przeciwko Leeds w zeszłym sezonie z tymi samymi zawodnikami, których mieliśmy dzisiaj na boisku, z wyjątkiem Jacka Grealisha – powiedział Pep Guardiola.

– Zaczęliśmy mecz w dobrym rytmie, byliśmy cierpliwi z piłką, a jakość zawodników zrobiła resztę. To był dobry mecz. Atmosfera na stadionie była fenomenalna. Wszystkie bilety zostały wyprzedane, a kiedy tak się dzieje, gracze to czują. Dziękuję fanom. To była przyjemność zagrać przed nimi.

– Zrobiliśmy dobrą robotę na boisku. Widziałem mecz Leeds z Chelsea i zasłużyli na punkt. Wiem, jak dobrym są zespołem. Robienie tego, co robią, jest wyjątkowe. Są w tym najlepsi, ale tempo i cierpliwość, z jaką graliśmy, były odpowiednie, aby wygrać ten mecz.

Szef przedstawił również aktualizację kondycji Bernardo Silvy, który został zmieniony w przerwie.

– Miał problem mięśniowy. Nie doznał urazu, ale czuł się trochę nieswojo. Przy stanie 3:0 nie chcieliśmy ryzykować.

Źródło: www.mancity.com