Manchester City - Gianluigi Donnarumma 1
Marta Fernandez Jimenez / Shutterstock

Enzo Fernández znalazł się w ścisłej czołówce piłkarzy, którzy wygenerowali największe kwoty transferowe w historii futbolu. Po przejściu z Chelsea do Manchesteru City Argentyńczyk ma już na koncie transakcje opiewające łącznie na 310 milionów euro.

145 milionów euro za transfer do Manchesteru City

Jak informuje „AS”, ostatni transfer Enzo Fernándeza z Chelsea do Manchesteru City został sfinalizowany za 145 milionów euro, do których mogą dojść jeszcze prowizje oraz dodatkowe bonusy. Pomocnik stał się jednym z najdroższych zawodników w historii Premier League i całego światowego futbolu.

Łączna wartość trzech transferów Argentyńczyka wynosi obecnie 310 milionów euro. Według danych Transfermarkt przed Fernándezem w klasyfikacji zawodników generujących najwyższe przychody z transferów znajdują się już tylko Neymar, którego trzy przeprowadzki kosztowały łącznie 400 milionów euro, oraz Romelu Lukaku z kwotą 375 milionów euro uzbieraną w dziesięciu transakcjach.

Real Madryt nie był zainteresowany

Fernández od początku letniego okna transferowego miał szukać drogi odejścia z londyńskiego klubu. Argentyńczyk liczył między innymi na możliwość przenosin do Realu Madryt, lecz hiszpański gigant miał zdecydowanie zaprzeczyć, że prowadził rozmowy w sprawie jego pozyskania.

W tej sytuacji realne możliwości ograniczyły się do Premier League. Manchester City wykorzystał okoliczności, a Ferran Soriano miał odegrać ważną rolę w dopięciu operacji. Ostatecznie to ekipa z Etihad Stadium stała się jedynym konkretnym kierunkiem dla pomocnika Chelsea.

Maresca ponownie spotka Fernándeza

Istotnym elementem transferu ma być także relacja Fernándeza z Enzo Marescą. Argentyńczyk wcześniej publicznie wspierał włoskiego szkoleniowca, gdy właściciele Chelsea zdecydowali się rozstać z trenerem mimo zdobycia przez niego klubowego mistrzostwa świata.

Teraz obaj ponownie mają współpracować w Manchesterze City. Fernández będzie musiał udowodnić, że olbrzymia suma wydana na jego transfer znajduje odzwierciedlenie w jakości na boisku. Presja będzie ogromna, ponieważ Argentyńczyk należy już do trzech piłkarzy z najwyższymi łącznymi kwotami transferowymi w dziejach.