Po zwycięstwie 3:0 nad Liverpoolem Gianluigi Donnarumma wdał się w ostrą wymianę zdań z kibicem gospodarzy. Do incydentu doszło w okolicy tunelu na Anfield.
Awantura po końcowym gwizdku
Włoski bramkarz Manchesteru City miał zostać odprowadzony do szatni przez pracowników klubu. Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują, jak Donnarumma z uśmiechem kieruje się w stronę tunelu, podczas gdy z trybun słychać okrzyki „oszuści”.
Reakcja kibiców Liverpoolu miała związek z postępowaniem dotyczącym 115 zarzutów finansowych wobec Manchesteru City. Informacja o rozstrzygnięciu niezależnej komisji pojawiła się w trakcie przerwy reprezentacyjnej i wywołała duże poruszenie w angielskiej piłce.
Czerwona kartka zmieniła przebieg meczu
Według ustaleń przywołanych w materiale Manchester City miał w latach 2009–2018 korzystać z fikcyjnych umów i zawyżonych danych finansowych, co miało zapewnić mu nieuprawnioną przewagę. Kibice Liverpoolu przynieśli na stadion transparenty nawiązujące do możliwości odebrania City trofeów zdobytych w tym okresie.
Mecz rozpoczął się lepiej dla gospodarzy, ale jego przebieg zmieniła bezpośrednia czerwona kartka dla Ryana Gravenbercha. Niedługo później Erling Haaland dał prowadzenie gościom, a w końcówce wynik na 3:0 ustalili Jérémy Doku i Rayan Cherki.
Donnarumma isn’t happy about being called a cheat. But City’s cheating allegations will follow them forever.
Manchester City will always be associated with this controversy. One of the biggest scandals in football history. 🤡💀
https://t.co/tK8xJe2Bj6– Anfield Lounge (@AnfieldLounge) October 12, 2026



