Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Trudne negocjacje w sprawie przedłużenia umowy z Henrikhiem Mkhitaryanem sprawiają, że Borussia Dortmund zmuszona jest szukać alternatyw dla reprezentanta Armenii.

Według doniesień dziennika Bild, w kręgu zainteresowań ekipy z Westfalii znajduje się były zawodnik BVB, Mario Götze, który najprawdopodobniej będzie zmuszony do odejścia z Bayernu Monachium po zakończeniu Mistrzostw Europy.

Okazuje się, że reprezentant Niemiec może być brany pod uwagę, jeżeli Borussia sprzedałaby Ormianina jeszcze w tym roku, co wydaje się raczej mało prawdopodobne.

Z Borussią pożegnali się już İlkay Gündogan, który przeniósł się do Manchesteru City i Mats Hummels, który zasilił Bayern Monachium, a transfer trzeciego, kluczowego zawodnika podczas jednego okienka transferowego może być dla Dortmundu niezwykle ryzykowny.

Kontrakt Mkhitaryana wygasa w 2017 roku i Borussia bardziej skłania się, ku temu, aby pomocnik odszedł z klubu dopiero po wygaśnięciu umowy.

Następcą 27-letniego pomocnika miałby wówczas został 19-letni Oleksandr Zinchenko. Urodziny w 1996 roku Ukrainiec występuje obecnie w rosyjskim FC Ufa, gdzie zbiera bardzo dobre recenzje.

Reprezentant Ukrainy był w ostatnim czasie łączony z transferem do Manchesteru City, z którym miał parafować umowę po zakończeniu Mistrzostw Europy. Borussia Dortmund zamierza jednak wygrać rywalizację o pomocnika i znajduje się na bardzo dobrej drodze, aby tego dokonać.

Borussia miałaby wydać na Zinchenkę 4 miliony euro i w sezonie 2017/18 mianować go następcą Mkhitaryana.

Oprócz Dortmundu i City, chrapkę na pomocnika ma także Zenit Petersburg, który chce przebić ofertę BVB oferując 6 milionów euro za nadzieje ukraińskiego futbolu.