Virgil-van-Dijk
fot. www.celticfc.net

Były szkoleniowiec Celticu FC, Ronny Deila zdradził, że były zawodnik szkockiego klubu broniący obecnie barw Liverpoolu – Virgil van Dijk był o krok od podpisania kontraktu z Manchesterem City.

Reprezentant Holandii stał się prawdopodobnie najlepszym obrońcą świata podczas swojego pobytu w Liverpoolu, do którego przybył z Southampton dwa i pół roku temu za kwotę 75 milionów funtów. Kariera Van Dijka mogła jednak wyglądać inaczej, ponieważ Manchester City był o krok od pozyskania go z Celticu w 2014 roku.

– Czy miałem kontakt z Manchesterem City? Tak. Pytali o niego, więc powiedziałem, że muszą go kupić, bo to wyjątkowy zawodnik. Powiedzieli: OK, opowiedz nam o najlepszym meczu w europejskich pucharach, w którym zagrał, a my ją obejrzymy.

– Nie mogłem powiedzieć im, co to za gra, ponieważ Virgil nie miał naprawdę dobrych europejskich spotkań. Dominował w Szkocji, ale chociażby w meczu z Interem Mediolan dostał czerwoną kartkę.

– To był duży test. Myślę, że gdyby zagrał fantastycznie w tej grze, zostałby kupiony. Myślę, że Van Dijk już wtedy był dobry, ale nie miał tej naprawdę dobrej gry w Europie.

Źródło: www.manchestereveningnews.co.uk