Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Yaya Toure robi wszystko co w swojej mocy, aby przekonać szkoleniowca Pepa Guardiolę do słuszności podpisania z nim nowego kontraktu. 

Aktualna umowa Iworyjczyka z The Citizens wygasa wraz z końcem sezonu i dotychczas klub nie wykonał żadnego kroku w tej sprawie, co powoli zaczyna niepokoić Toure.

Były zawodnik Barcelony jest przekonany, że może z powodzeniem wnosić wiele jakości do składu Obywateli jeszcze przez pięć sezonów i uważa, że drużyna potrzebuje go, co widać wielokrotnie na boisku.

– Kiedy mamy rzut wolny lub rzut karny, widzę jak młodzi gracze spoglądają w moją stronię – powiedział Toure na łamach Sunday Mirror.

– Byłem w Barcelonie i kiedy mieliśmy rzut wolny lub karny, do piłki zawsze podchodzili Deco, Ronaldinho, Messi czy Xavi. Jeśli ktoś czuję się na siłach do wykonania stałego fragmentu, zawszę mogę ustąpić.

– Czasami zdarza mi się pokierować Kevina De Bruyne’a i mówię: Idź do przodu. Kevin bardzo kwestionuje słowo starszych graczy i myślę, że nasi młodzi zawodnicy muszą także się tego nauczyć. Myślę, że mogę w tym pomóc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj