Riyad Mahrez
fot. www.mancity.com

Riyad Mahrez, który zmagał się w ostatnim czasie z kornawirusem, będzie gotowy do gry w najbliższym spotkaniu Manchesteru City z Wolverhampton Wanderers – poinformował szkoleniowiec The Citizens, Pep Guardiola podczas przedmeczowej konferencji prasowej.

Inny zawodnik, który podobnie jak Mahrez zmagał się z koronawirusem – Aymeric Laporte nie będzie jeszcze do dyspozycji trenera, podobnie jak Sergio Aguero, który nie jest jeszcze w pełni sił po urazie kolana.

– Riyad Mahrez wrócił do treningów trzy-cztery dni temu. Dzisiaj jest pierwszy dzień powrotu Aymeric Laporte. Mahrez będzie mógł zagrać z Wolverhampton, ale Laporte jeszcze nie – powiedział Guardiola.

– Sergio Aguero nie odbył jeszcze żadnej sesji treningowej z zespołem, dlatego jego występ jest wykluczony.

Źródło: www.mancity.com

18 KOMENTARZE

  1. Jaki optymizm przed meczem, aż przez chwilę pomyślałem, że jestem na forum jakiegoś Burnley, jeśli brak dwóch zawodników powoduje, że zespół nie ma szansy na zwycięstwo, to co to za zespół? City jest faworytem tego meczu i nie ma co tutaj czarnowidztwa uprawiać tylko trzymać kciuki żeby jutro ofensywa wypracowała co najmniej jedną bramkę więcej niż miałaby defensywa stracić.

  2. Dokładnie, poczekajmy na pierwszy mecz i potem pierwsze wnioski.

    MU moim zdaniem ma niezłą pakę no i wtopa z CP… Dla mnie mimo wszystko wypadek przy pracy a nie słabość.
    W pierwszym składzie obok Stonesa zagra Ake, nie Garcia. Poza tym Torres będzie pierwszym zmieniajacym.

  3. Guardiola w ostatnim wywiadzie stwierdza, że chce zostać w Manchesterze City na kolejne sezony, ale „musi zapracować na nową umowę”. Wyczuwam zakontraktowanie Messiego w zimie, które doprowadzi do przedłużenia kontraktu Guardioli i Aguero. Do tego wpadną sponsorzy i takie tam. Z drugiej strony Pep zostawił sobie sprytna furtkę. Jeśli „uzna”, że nie zapracował na nowy kontrakt to po prostu powie, że „odchodzi dla dobra klubu”

    • Myślę, iż ignorujesz istotny fakt, tj. że nasz zarząd wydaje się owładnięty „barcelońskim DNA”. Nie da się sprowadzić bardziej „barcelońskiego” menedżera niż Guardiola. Jak ostatnio czytałem na jakich zasadach opiera się funkcjonowanie City Football Group, to trudno jest mi uwierzyć w scenariusz zwolnienia Guardioli. W całym City Football Group- WSZYSTKIE siostrzane kluby mają grać tak jak City Pepa Guardioli. Całe te potężne konsorcjum jest stworzone na modłę City Guardioli. Jeśli będzie chciał odejść, to odejdzie. Jestem natomiast przekonany, że dadzą mu bez względu na wynik kontrakt, jeśli Pep wyrazi gotowość pozostania. Istotny będzie też styczeń i zimowe okno transferowe. Jeśli podpiszą wówczas kontrakt z Messim, to będzie to świetna karta przetargowa w rozmowach z Guardiolą i Aguero. Sprowadzenie Messiego i zatrzymanie Aguero tymczasowo uwolni środki, które trzeba by było przeznaczyć na snajpera z top. Choć powątpiewam w sens sprowadzania 34- letniego Messiego, to rozumiem, że dla właścicieli liczyć się będzie raczej efekt marketingowy. Messi też zyskuje, bo ponoć po zakończeniu kariery ma stanąć jako prezes i twarz na czele całego City Football Group