www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola dał do zrozumienia, że ma pewne wątpliwości co do przyszłości Johna Stonesa w zespole The Citizens.

Hiszpański szkoleniowiec zawsze wypowiadał się bardzo dobrze na temat reprezentanta Anglii, który przeniósł się na Etihd Stadium tego samego lata co Guardiola. W 2018 roku Guardiola stwierdził nawet, że dopóki będzie pracował w Manchesterze City, Stones będzie bronił jego barw.

Trener wciąż chce współpracować z 26-latkiem, ale po kolejnym sezonie, w którym Stones miał problemy ze stabilizacją formy i urazami, nie wydaje się być skłonny do wypowiedzi w podobnym tonie.

– Mówiłem to już wiele razy i mówię dalej: Jestem bardziej niż zadowolony z Johna Stonesa jako osoby, jako piłkarza, wszystkiego – powiedział Guardiola.

– To, czego chcę na przyszłość jest najlepsze dla Stonesa i pod koniec sezonu będziemy rozmawiać o tym, co się wydarzy. Czasami moje życzenie nie jest życzeniem graczy i ani klubu.

– Jestem szczery z Johnem i w chwili kiedy poczuję, że powinniśmy się rozstać, powiem mu o tym. Dotyczy to każdego zawodnika.

– Dla jego i naszej przyszłości najlepsze jest, aby wrócił, grał i był w stanie trenować przez dwa, trzy lub cztery miesiące bez kontuzji. ​​

– Nie mam wątpliwości co do jego jakości. Tylko wtedy, gdy nie grasz, jesteś ponownie kontuzjowany pojawia się problem. Gracze są dobrzy, kiedy grają rutynowo, są pewni siebie. Potrzebujesz minut, aby być w formie.

– John musi po prostu grać i skupić się na tym, co musi zrobić.

Źródło: www.mancity.com

3 KOMENTARZE

  1. No z tym Garcia to wcale nic nie wiadomo. Rok do konca kontraktu i ponoć zainteresowany powrotem do Barcelony. Razem z pepem. Stones do evertonu gdzie na niego czekają lub Newcastle jak araby przejmą klub. Niko wróci tylko do River plata. Jak dostaniemy bana to laporte z ferna będą tylko u nas grać. Możemy pomarzyć o jakimś transferze dobrego obrońcy. Czekamy na info w przyszłym tygodniu. Cały czas myślę że uefa się dogadał z nami i nie będzie nic takiego.