Skrzydłowy Manchesteru City, Raheem Sterling jest przekonany, że jego drużyna podniesie się po przegranej 0:1 w pierwszym meczu Premier League z Tottenhamem Hotspur.

Anglik pojawił się na boisko, mimo że pierwszy trening z drużyną po przerwie wakacyjnej zakończył dopiero pięć dni temu.

– Przez pierwsze 15 minut atakowaliśmy. Wówczas Tottenham przeprowadzał małe kontry, ale kontrolowaliśmy to. Myślę, że mogliśmy robić to lepiej na przestrzeni całego meczu. Później pozwoliliśmy im na dużo więcej, a oni zrobili najważniejszą rzecz w piłce nożnej. Porażka boli, ale sezon jest długi – powiedział Sterling.

– Zawsze trudno jest zacząć sezon od porażki, ale to długa droga. Musimy być skoncentrowani i podnieść się – wierzę, że to zrobimy.

Sterling wypowiedział się także na temat swojej boiskowej współpracy z nowym nabytkiem Manchesteru City, Jackiem Grealishem.

– Grałem z Jackiem kilka razy. Nasza współpraca jest dobra, ale tak naprawdę dopiero zaczynamy. W miarę upływu sezonu będziemy uczyć się nawzajem swojej gry i miejmy nadzieję, że będzie wyglądać to coraz lepiej do końca sezonu.

Źródło: www.mancity.com