Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Raheem Sterling wyznał, że transfer Leroya Sane do zespołu Obywateli wpłynął na niego bardzo pozytywnie.

Reprezentant Niemiec wystpuje na tej samej pozycji co Sterling, dlatego Anglik musi ciężej pracować na miejsce w podstawowej jedenastce.

Podobna sytuacja ma miejsce na drugim skrzydle, gdzie o miejsce w składzie walczą Hiszpanie – Navas i Nolito, przez co Pep Guardiola ma wiele opcji przy ustalaniu wyjściowego składu.

– To działą bardzo mobilizująco, jeżeli w drużynie na jednej pozycji może zagrać czterech, czy pięciu zawodników.

– Zawsze chcę być na boisku, a nie na trybunach. Leroy Sane jest jest naprawdę super facetem, z którym bardzo dużo rozmawiam, ale gramy na tej samej pozycji. Mam nadzieje, że będziemy mogli zagrać kiedyś razem, ale obaj musimy ciężko pracować i pokazać, dlaczego zasługujemy na grę.

– Najlepiej czuję się na lewym skrzydle, ale cieszę się, kiedy mogę zagrać na jakiejkolwiek pozycji ofensywnej. Trener rozmawiał kiedyś ze mną i powiedział mi, że widzi mnie na prawej stronie pomocy i jak na razie wygląda to dobrze.