Ruben Dias
fot. www.mancity.com

Obrońca Manchesteru City, Rúben Dias podczas konferencji prasowej przed meczem z FC Porto wypowiedział się na temat presji, jaką odczuwa w związku z grą w klubie z Etihad Stadium. Portugalski stoper twierdzi, że potrafi sobie radzić z tego typu emocjami i to właśnie z tego powodu zdecydował się na transfer do ekipy Obywateli.

– Mierzyłem się z presją, kiedy byłem młody. Czułem presję, kiedy znalazłem się w pierwszej drużynie Benfiki. Czułem presję, kiedy dostałe się do reprezentacji narodowej i teraz też mam presję – oświadczył Dias.

– W Benfice zawsze graliśmy aby wygrać i tutaj nie jest inaczej. Celem jest zawsze zwycięstwo. Zmienia się tylko kontekst. W Manchesterze City jesteśmy na innym poziomie.

– Presja jest na bardzo wysokim poziomie. Dlatego właśnie przyjechałem do Manchesteru City. Miałem czas na przygotowanie się do podjęcia tego wyzwania w najlepszy możliwy sposób.

– To część piłki nożnej. Im wyżej idziesz, tym większą masz presję. Lubię to. Wszystko jest w porządku. Bardzo się cieszę, że tu jestem i mam okazję zagrać w tych rozgrywkach dla drużyny takiej jak Manchester City. Podoba mi się klub, sposób w jaki grają i sposób, w jaki grają, aby wygrać – szczególnie w tych rozgrywkach.

Obrońca Manchesteru City, wypowiedział się także na temat FC Porto, z którym miał okazję mierzyć się w rozgrywkach ligi portugalskiej.

– Jestem osobą, która zna FC Porto najlepiej i oczywiście postaram się pomóc drużynie najlepiej, jak potrafię.

– To mocny zespół. Wiedzą, co muszą robić na boisku, są bardzo dobrzy przy tzw. martwych piłkach. Wiemy, że przed nami trudny mecz i musimy być silni, aby odnieść zwycięstwo.

Źródło: www.mancity.com