Gabriel Jesus
fot. www.mancity.com

W sobotni wieczór Manchester City zmierzy się z Manchesterem United w derbowym spotkaniu 12. kolejki anielskiej Premier League.

W obu drużynach nastroje przed meczem są zupełnie odmienne. Manchester City w ostatnim meczu z Olympique Marsylia przypieczętował swój awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Manchester United poprzez porażkę z RB Lipsk, będzie wiosną występował zaledwie w rozgrywkach Ligi Europy, przez co zmagał się w ostatnich dniach z falą krytyki.

Wiadomo jednak, że derby rządzą się swoimi prawami, dlatego należy spodziewać się ciężkiej przeprawy dla zawodników The Citizens.

Przewidywane składy:

Manchester United: De Gea – Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire, Telles – McTominay, Fred – Greenwood, Fernandes, Rashford – Martial

Manchester City: Ederson – Walker, Stones, Dias, Mendy – Rodri, Fernandinho – Mahrez, De Bruyne, Sterling – Jesus

AKTUALIZACJA

Manchester City zremisował z Manchesterem United 0:0 w spotkaniu rozgrywanym w ramach 12. kolejki angielskiej Premier League.

Podopieczni Pepa Guardioli mieli optyczną przewagę na boisku, jednak mieli problem z kreowaniem okazji bramkowych.

Manchester United – Manchester City 0:0

Szukacie prezentu dla kibica City? U naszego partnera znajdziecie idealne rozwiązanie! -> https://www.podstadionem.pl/sklep/manchester-city.html

Źródło: www.manchestercity.pl

11 KOMENTARZE

  1. Dramat. Gdzie był mahrez dzisiaj ? W obłokach. 100 zmarnowany i nic więcej. Sterling ? 4 wywrotki bez powodu w polu karnym i 3 piękne piłki zmarnowane bajeczny przyjęciem A nawet jego brakiem . To są goście na ławkę i nic więcej. Ederson 2 płaskie mistrzowskie wybicia pod mogę przeciwnika . Tyle pamiętam z dzisiejszego meczu . Reszta na +

  2. Tak średnio to wygląda. O ile do obrony nie można mieć teraz większych zastrzeżeń tak jednak z przodu mało się dzieje. Brakuje ruchu na skrzydłach, brakuje prostopadłych podań i najważniejsze – brakuje egzekutorów. Gabriel Jesus, R. Mahrez i R. Sterling grają przeciętnie i potrzebują konkurencji. Forma Fernandinho i B. Silvy to równa pochyła w dół. Potrzeba kogoś dynamicznego na skrzydle i rasowego egzekutora.