Erling Haaland i Oscar Bobb | Manchester City 2024
Shutterstock/lev radin

Niepewna sytuacja Manchesteru City związana z zarzutami dotyczącymi finansów może otworzyć Realowi Madryt i Barcelonie drogę do transferów czołowych zawodników mistrzów Anglii. Wśród obserwowanych piłkarzy jest Erling Haaland.

Haaland na celowniku hiszpańskich gigantów

Real Madryt i Barcelona od dłuższego czasu interesują się norweskim napastnikiem. Haaland podpisał w styczniu 2025 roku kontrakt obowiązujący przez dziewięć i pół roku. Umowa nie zawiera specjalnej klauzuli, która ułatwiałaby mu odejście w razie spadku Manchesteru City z Premier League.

Trudno jednak wyobrazić sobie, by Haaland lub inne gwiazdy zespołu chciały występować w Championship albo na niższych poziomach angielskich rozgrywek. Zainteresowanie Norwegiem mają wykazywać także Arsenal i Bayern Monachium.

Barcelona i Real planują wzmocnienia

Barcelona szuka środkowego napastnika po rozstaniu z Robertem Lewandowskim. Katalończycy próbowali pozyskać Juliána Álvareza, ale bez powodzenia. Mimo znakomitej formy strzeleckiej Raphinhi klub nie zrezygnował z planów sprowadzenia uznanego snajpera.

Real Madryt ma w składzie Kyliana Mbappé, ale Florentino Pérez od dawna marzy o stworzeniu ataku, w którym Francuz występowałby obok Haalanda. Zainteresowanie madryckiego klubu ma obejmować także innych piłkarzy Manchesteru City oraz zawodników obserwowanych przez jego skautów: Joško Gvardiola, Ayyouba Bouaddiego, Elliotta Andersona, Enzo Fernándeza i Rayana Cherkiego.

Możliwy scenariusz dla Manchesteru City

Według doniesień kluby mogą podjąć działania w przypadku poważnych konsekwencji dla Manchesteru City. Rozważany scenariusz zakładałby usunięcie zespołu z Premier League, bezpośrednio w ramach sankcji lub w następstwie dużej liczby odjętych punktów.