Ferran Torres
fot. www.mancity.com

W sobotnie popołudnie Manchester City zmierzy się na Etihad Stadium z Chelsea w ramach 35. kolejki angielskiej Premier League.

Ewentualna wygrana z londyńczykami może zapewnić drużynie dowodzonej przez Pepa Guardiolę tytuł mistrza Anglii w sezonie 2020/21.

Wyjściowy skład:

Manchester City: Ederson, Cancelo, Dias, Laporte, Ake, Mendy, Rodrigo, Torres, Sterling (C), Aguero, Jesus
Rezerwa: Steffen, Walker, Gundogan, Zinchenko, Bernardo, Fernandinho, Mahrez, Foden, Garcia

AKTUALIZACJA

Manchester City przegrał z Chelsea 1:2 w spotkaniu rozgrywanym w ramach 35. kolejki angielskiej Premier League.

Podopieczni Pepa Guardioli prowadzili z Chelsea do przerwy po golu Raheema Sterlinga, ale w drugiej części meczu górą okazali się goście z Londynu.

Manchester City – Chelsea FC 1:2 (1:0)
1:0 Sterling 44′
1:1 Ziyech 63′
1:2 Alonso 90+2′

Źródło: www.manchestercity.pl

54 KOMENTARZE

  1. My mamy Brighton w piątek, tak..?? Jaki był problem zagrać w normalnym, czy prawie normalnym ustawieniu..??? 6 dni przerwy !!!! Może kurwa niech wyśle najlepszych na 2 tygodnie wakacji!!!!! Po co grać aż do 29 maja !!! ????

  2. Serio aż taka nerwówa ? 😅
    Panowie to grał drugi skład .Chelsea teraz sobie ego podniesie , w finale ich ustawimy do pionu . Gramy z Newcastle United 14.05 , i tak jak @zumi pisze ,że muły coś stracą . RELAX . Jedyne co mogę powiedzieć negatywnego to nasz wrzuty karne …. może Lewego by tak na trening ściągnąć i by poduczył kogoś 😄 no chyba ze Ederson……⚽️🥅

    • Nie, będę się upierał, że to był dzisiaj błąd! Trzeba był wystawić skład tylko nieco zmodyfikowany, wygrać z Chelsea i mieć świety spokój!! jak jestesmy tacy dobrzy to możemy wygrać dwa mecze z Chelsea, a nawet trzy! I żadne gry wojenne z Tuchelem nie sa potrzebne. jak Tuchel chce zabaczyć jak gramy to niech spojrzy na mecze z BVB i PSG. Ma gotowca. Ta ciuciubabka byla niepotrzebna!
      Owszem, poniosło mnie, bo drugi raz zrobił z Chelsea to samo!! Jedyna nadzieja, że do trzech razy sztuka !!!

  3. Kurwa mać jak można dwa razy zagrać taka padake z Chelsea?? Ani pomysłu ani stylu ,przecież jak tak to ma wyglądać to niech nie wychodza na finał Ligi Mistrzów cała drużyna dała dupy a Pan Aquero co odjebał z karnym to nie mam pytań karny kut.. mu sie należy i zjeba porządna. Nie umiemy z nimi grać chyba i tyle. Niech Pep pokaże swój geniusz i w najważniejszym meczu sezonu zaskoczy Chelsea Touchela i wygra najważniejsze trofeum inaczej to bedzie kwintesencja jego porażki.

  4. Niestety mecz przegrał frajerski strzał Aguero z karnego. Nie dość że Aguero nie trafia masę karnych to jeszcze wali Panenke, gdzie gościu ma problem ze zwykłym wykonywaniem karnych. Druga sprawa że faul na sterlingu był ewidentny, ale fakt jest też że w pierwszej połowie powinien dostać czerwo za faul na Wenrnerze. Gabriel Jesus oprócz tego faulu to kompletnie nie widoczny. Wszyscy się śmieją z Wernera, a prawda jest taka że Jesus mu do pięt nie dorasta, a szkoda. No nic meczu nie musieliśmy wygrać. Lecimy dalej

  5. Pamiętajcie, że Chelsea też ma kupę kasy i zrobiła masę transferów. Ziyech Havertz Werner Jorginho Chilwell Kante Pulisic no i Kępa to wszystko są transfery po 50 mln funtów. Nie tylko my jesteśmy bogaci w lidze i wiecznie klepać wszystkich nie będziemy. I tak jest mega dobrze że co roku zostajemy mistrzami lub wicemistrzami

  6. Jest mi bardzo przykro, że Aguero tym nonszalanckim wykonaniem karnego narobił tyle zła w tym meczu. 2-0 do przerwy zabiloby prawdopodobnie ten mecz, co oznaczałoby zdobycie Mistrzostwa. Można nie strzelić karnego, ale trzeba się starać, a Aguero zrobił to tak- jak nigdy gdy oglądałem mecze City. Paradoksalnie winę ponosi też… Guardiola. Ile jeszcze karnych zmarnuja nasi piłkarze żeby Ederson wreszcie strzelał jedenastki? Chelsea zyskała ogromną psychologiczna przewagę przed finałem Champions League…

  7. Może zyskała a może dzięki temu poczują sie zbyt pewnie, graliśmy nie optymalnym składem. W finale trzeba zagrać jedynastką z Psg chyba niestety Rodri popełnia za dużo błedów a Ferna już nie te lata. Tam musimy miec pomysł i umiejetności żeby go wyklonać. Tam już nie ma miejsca na błedy a mistrzostwo klepniemy w następnej kolejce

  8. Po „przespaniu się” z tym meczem.. Po pierwsze nalezy przestac żyć mitem, że drugi garnitur jest tak samo dobry jak pierwszy. Po drugie – „pierwszy” garnitur to ten z meczu z PSG + – jedna dwie korekty. Po trzecie czas niektórych zawodników się skończył albo kończy, Kończy sie dla Aguero (przykro mi), dla Mendiego, dla Ferny (w tym wypadku nie chodzi o mecz w którym nie grał, raczej o wiek, jego szybkość i zwrotność). Paru innych jak Torres i Jesus niech się zastanowią nad swoją przyszłością, bo na dziś ich gra i efekty są na poziomie zerowym. Po czwarte – finał będzie innym spotkaniem, w swoim najlepszym zestawie jesteśmy nie gorsi, a nawet lepsi od Chelsea i trzeba to pokazać. Po piąte z Newcastle powinniśmy zagrać najlepszym składem i wreszcie rozstrzygnąć kwestie tytułu. Najlepszym, tzn bez Mendiego, Torresa, Jesusa i raczej Aguero…

  9. Niezbędne nam jest jeszcze jedno zwycięstwo, aby zdobyć tytuł… Szkoda tej wczorajszej porażki; oby nie miała ona konsekwencji psychologicznych w finale LM. Pep musi obmyślić idealną taktykę i na Newcastle, i przede wszystkim na finał LM.

  10. Sergio Aguero przeprosił całą rodzinę The Citizens za sposób wykonania rzutu karnego. „Chciałbym przeprosić moich kolegów z drużyny, pracowników i kibiców za zmarnowanie rzutu karnego. To była zła decyzja i biorę na siebie pełną odpowiedzialność”. Przeprosiny przyjęte. Widać, że Aguero zależy na losie City

  11. Oby tak właśnie było że najważniejszy mecz w sezonie wygramy i podniesiemy to trofeum. Bitwy przegrane ale niech nasi wygraja woje czyli finał Lm. Wierzyć w to wierze ale mam straszne obawy Touchel ustawi pewnie drużyne jeszcze bardziej typowo niż teraz i zmotywuje ich do granic możliwości.

  12. Mistrzostwo i gra gitara , jednak i tak najważniejszy mecz w Historii Naszego klubu dopiero bedzie 29 maja, tam musimy wygrać nie ma innej opcji. Najtrudniejsze i najważniejsze trofeum klubowe. To jest pierwszy nasz finał i od razu trzeba zrobić tak aby go wygrać.

  13. Mam nadzieje że chociaż w dwóch meczach Pep sprawdzi kilku młodzików . Ale rzeczywiscie 29 bedzie to najważniejszy nasz mecz w CAŁEJ NASZEJ HISTORII!
    Bo ją mamy i możemy pisać w niej naprawdę piękne rozdziały

  14. To jest piękny news i to jest WIELKI SUKCES, zwłaszcza po naszym słabym starcie..Brawo !!
    Cieszmy sie z tego !! 🙂 Na myślenie o finale CL przyjdzie czas !
    Trzy ostatnie mecze nie powinniśmy grać tylko drugim garniturem, bo nasze asy po prostu wypadną z rytmu.!
    Ehh… Mam nadzieję, że Pep to ogarnie.!

  15. Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda, ale znów ominęły nas obrazki spontanicznej radości z uzyskanego tytułu po wygranym meczu przez Manchester City. Mamy analogię do sezonu 2017/2018. Od pewnego czasu pytanie brzmiało – „nie czy tylko kiedy”, więc dziś formalność stała się po prostu faktem. Myślę, że największa radość była od grudnia przez dalsze miesiące zimowe, gdy City szedł jak burza i wywalczył sobie nieoficjalnie ten tytuł. Czekamy na 29 maja. Pep może twierdzić, że Premier League jest najważniejsza, ale to raczej tylko zdejmowanie presji z graczy. Nie możemy przegrać z Chelsea trzy razy z rzędu. To byłaby klęska. Mam jednak przeczucie, że Pep nie da się trzy razy pokonać Tuchelowi z rzędu. Finał Champions League będzie wielkimi piłkarskimi szachami- do pierwszego błędu… Teraz trzeba trzymać kciuki by czołowi nasi piłkarze ( przede wszystkim Ruben Dias i De Bruyne ) nie podłapali żadnych urazów. Myslę, że Pep powinien nimi grać, ale zdejmować też jako pierwszych w okolicach 60 minuty spotkania