Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Pep Guardiola nie ukrywa, że jest fanem talentu defensora Juventusu, Leonardo Bonucciego i chętnie widziałby go w swoim zespole. Już w ubiegłorocznym letnim oknie transferowym na życzenie Katalończyka Manchester City próbował zakontraktować Włocha, jednak wtedy jego przenosiny na Eastlands nie doszły do skutku.

Ostatnio wyceniany na 60 mln funtów stoper odpowiedział na komplementy Guardioli, czym ponownie podgrzał atmosferę wokół potencjalnego transferu.

– Kiedy najlepszy trener na świecie mówi, że jesteś jednym z jego ulubionych piłkarzy, zachowujesz się, jakby to było nic specjalnego. To nie pomaga, jednak sprawia, że uśmiech nie schodzi ci z twarzy.

– Te pochwały tylko potwierdzają mój postęp. To zawsze miłe.

Bonucci w grudniu podpisał z Juve nowy kontrakt, do 2021 roku, ale publiczna kłótnia z trenerem Massimiliano Allegrim stawia jego przyszłość pod znakiem zapytania. Oprócz Manchesteru City, Bonuccim interesuje się również inny klub Premier League, Chelsea. Sam zawodnik przyznał, że jest zafascynowany ligą angielską.

– To mnie fascynuje. Kiedy tylko mogę, oglądam angielskie mecze. Nie tylko ze względu na jakość piłkarzy, którzy tam grają.

– Jestem porywczy i kocham pasję, jaka wylewa się z ich wypełnionych po brzegi stadionów.

– Właśnie te rzeczy sprawiają, że jako pierwszy przychodzę na boisko i jako ostatni schodzę do szatni.