Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Po czterech meczach bez zwycięstwa, Manchester City w ramach 32. kolejki Premier League pokonał Hull City 3:1.

Obywatele dominowali od pierwszych minut, chociaż nie narzucali zbyt dużego tempa. Już w 4. minucie do bramki Tygrysów mógł trafić rozgrywający 300. spotkanie w błękitnych barwach David Silva – udanie interweniował jednak golkiper gości, Eldin Jakupović. Aktywni byli Sterling i Sane, z rzutu wolnego próbował Yaya Toure, ale podopieczni Pepa Guardioli prowadzenie objęli dopiero w 31. minucie, w dodatku po samobójczym golu Elmohamady’ego. Genialną asystą popisał się Jesus Navas, którego dokładna centra z prawego skrzydła sprawiła problem defensywie Hull. Potem spotkanie zrobiło się bardziej wyrównane, z ostrego kąta próbował Niasse. Mimo wszystko The Citizens kontrolowali grę i wynik do przerwy nie uległ zmianie.

Po zmianie stron ekipa z Eastlands wrzuciła wyższy bieg. W 48. minucie rozgrywający bardzo dobry mecz Raheem Sterling idealnie dograł Sergio Aguero, który zanotował swoje 28. trafienie w sezonie. Kwadrans później z linii szesnastki na 3:0 uderzył wybrany przez kibiców MOTM, Fabian Delph (asysta Sterlinga). Goście nie mieli wielu okazji, ale pięć minut przed końcem spotkania Ranocchia pokonał Bravo- chilijski bramkarz jak i John Stones mogli zachować się w tej sytuacji lepiej.      

Manchester City – Hull City 3:1 (1:0)

31’ Elmohamady (s.) 1:0
48’ Aguero 2:0
64’ Delph 3:0
85’ Ranocchia 3:1

Manchester City: Bravo, Clichy, Stones, Kolarov, Navas, Toure (74’Fernando), Delph, Sterling, Silva (k) (73’Iheanacho), Sane (66’Nolito), Aguero

Ławka rezerwowych: Caballero, Kompany, Zabaleta, Fernando, Nolito, De Bruyne, Iheanacho

Hull City: Jakupović, Robertson, Dawson, Ranocchia, Elmohamady, Grosicki, N’Diaye, Clucas (58’Henriksen), Marković, Evandro (58’Hernandez), Niasse

Ławka rezerwowych: Marshall, Meyler, Davies, Hernández, Maloney, Diomande, Henriksen

Żółte kartki: Evandro, N’Diaye