Savinho
fot. www.mancity.com

W sobotni wieczór Manchester City zmierzy się z Tottenhamem w kolejnym meczu angielskiej Premier League.

Wyjściowy skład Manchesteru City: Ederson, Walker (C), Stones, Akanji, Gvardiol, Lewis, Gundogan, Bernardo, Savinho, Foden, Haaland

Rezerwa: Ortega Moreno, Ake, Grealish, De Bruyne, Nunes, Wright, Simpson-Pusey, O’Reilly, McAtee

AKTUALIZACJA

Długa seria zwycięstw Manchesteru City w Premier League na Etihad Stadium trwająca 35 meczów od listopada 2022 roku dobiegła końca wraz z porażką 0:4 z Tottenhamem.

Goście skutecznie wykorzystywali swoje okazje bramkowe, a tylko pięć z 23 prób Manchesteru City było celnych.

James Maddison zdobył dwie bramki w pierwszej połowie, Pedro Porro dorzucił trzecią na początku drugiej połowy, a Brennan Johnson strzelił czwartą bramkę w doliczonym czasie gry. Dzięki temu drużyna z północnego Londynu została pierwszą drużyną, która wygrała mecz ligowy na Etihad od czasów Brentford dwa lata temu.

Manchester City – Tottenham 0:4 (0:2)
0:1 Maddison 13′
0:2 Maddison 20′
0:3 Porro 52′
0:4 Johnson 90’+3′

Manchester City: Ederson, Walker (C), Stones, (Ake 46), Akanji, Gvardiol, Lewis (Grealish 74), Gundogan, Bernardo, Savinho (De Bruyne 74), Foden, Haaland
Rezerwa: Ortega, Nunes, Wright, Simpson-Pusey, O’Reilly, McAtee

Tottenham: Vicario, Udogie (Spence 90), Davies, Drăgușin, Porro, Bissouma, Sarr, (Bergvall 90) Son Heung-Min (Johnson 63), Maddison (Werner 89), Kulusevski, Solanke
Rezerwa: Forster, Gray, Hardy, Lankshear, Olusesi

Źródło: www.mancity.com

Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Paul
Paul
11 dni temu

Kryzys widoczny gołym okiem , obrona przecieka jak durszlak, pomoc chaotyczna o napastnikach też niewiele dobrego można napisać. Dobrze że Pep zostaje bo ma nad czym pracować. 5 przegrana z rzędu , fakt kiedyś pasmo wygranych musiało się skończyć ale nie sądziłem że aż tak spektakularnie .

Last edited 11 dni temu by Paul
Sebastian
Sebastian
10 dni temu

Niestety kiedyś to musiało nastąpić, nie można zawsze wygrywać, nie jesteśmy przyzwyczajeni do porażek i słabej gry ale drużyna potrzebuje nowych bodźców i głodu zwycięstw. Nie ma przypadku w tym, że Gundogan odszedł rok temu, że Silva, Ederson, De Bruyne, Walker również zastanawiali się nad zmiana klubu bo w City osiągnęli wszystko. Wierzę, że klub dokona potrzebnych zmian, nowy dyrektor sportowy i przedłużenie umowy z Guardiola dają nadzieję. Błędne decyzje transferowe jak sprzedaż Palmera(nieistotne już czy była możliwość jego zatrzymania) i Porro odbijają się czkawką. Uważam, że obaj powinni grać teraz w City. Może warto postawić na młodych zawodników z akademii, potencjał jest ogromny, oby sztab szkoleniowy zastanowił się nad tym. Trzeba przetrwać ten kryzys, kibicować drużynie, która dała nam tyle radości, kwestia czasu gdy znów będziemy niepokonani.

Nullo
Nullo
10 dni temu

Tylko Porro odszedł wtedy jak Walker był jeszcze w prime. Gdyby Guardiola nie kombinował z Lewisem na DM tylko bardziej go uczył gry jak Dani Alves (tzn bardziej skrzydłowy) to by nie było problemu z obsadą tej pozycji. Rok po roku popełniane były błędy, tzn. sprzedanie Palmera plus Mahreza w jednym oknie i w tym sprzedaż Delapa i Alvareza. Wiadomo, że Mahrez i Alvarez chcieli odejść, ale klub powinien mieć to na względzie. Dodatkowo jako klub z takimi możliwościami finansowymi za często odpuszczamy graczy, którzy kosztują dużo, a są wybitni. Takie PSG potrafi wydać ileś na takiego Joao Nevesa i obecnie jest to jeden z ich najlepszych graczy. Arsenal potrafił dać za Rice’a 100 baniek i mają spokój w środku pola. Podejrzewam, że gdyby Gundo nie był dostępny za free to Savinho byłby jedynym transferem tego okienka. Fajnie by było jakby Man City więcej stawiał na właśnie szkółkę, skoro przepalamy siano na graczy pokroju Phillips czy Nunes. A np. w takiej reprezentacji Anglii powołują Harwooda-Bellisa, Morgana Rodgersa czy Palmera. Co ich łączy? No właśnie.