Peter Schmeichel przedstawił czteropunktowy plan sankcji dla Manchesteru City w związku z zarzutami dotyczącymi naruszenia finansowych zasad Premier League. Były bramkarz uważa, że klub powinien przez pięć sezonów rozpoczynać rozgrywki z 25 punktami na minusie.
Schmeichel proponuje surowe sankcje
Sprawa Manchesteru City ponownie znalazła się w centrum uwagi po zarzutach, że klub w latach 2009–2018 sztucznie zawyżył przychody o ponad 900 milionów funtów. „Obywatele” podtrzymują, że są niewinni, i zapowiedzieli odwołanie. Według niektórych doniesień są gotowi skierować sprawę nawet do Sądu Najwyższego. Ostateczne rozstrzygnięcie ma zapaść dopiero pod koniec stycznia 2027 roku.
Temat powrócił także przy okazji meczu na Anfield, gdzie Manchester City pokonał 3:0 grający w dziesiątkę Liverpool. Bramki w drugiej połowie zdobyli Erling Haaland, Jérémy Doku i Rayan Cherki. Dzięki zwycięstwu drużyna z Manchesteru ma trzy punkty przewagi nad mistrzem Anglii, Arsenalem.
Schmeichel, legenda Manchesteru United, który zakończył karierę w Manchesterze City, przedstawił swoją propozycję w studiu Viaplay. Jego plan zakłada ujemne 25 punktów na początku każdego z pięciu kolejnych sezonów, pięcioletni zakaz transferowy i wysoką grzywnę. Były bramkarz uważa również, że właściciele powinni zostać zmuszeni do sprzedaży klubu, a osoby zaangażowane w zarzucane działania otrzymać dożywotni zakaz pracy w futbolu.
„Uważam, że powinni pozostać w Premier League, ale przez następne pięć lat każdy sezon rozpoczynać z 25 punktami na minusie. Będzie to przypominać wszystkim, że próby oszukiwania pozostałych klubów w lidze mają poważne konsekwencje. Uważam też, że powinni dostać pięcioletni zakaz transferowy i ogromną grzywnę. Ponadto właściciele muszą zostać zmuszeni do sprzedaży klubu – nie mają odpowiednich kwalifikacji, by zarządzać tą drużyną ani jakimkolwiek klubem piłkarskim w Anglii. Wszystkie osoby zaangażowane w te działania powinny otrzymać dożywotni zakaz pracy w futbolu” – powiedział Schmeichel.
Różne opinie w sprawie tytułów mistrzowskich
Były bramkarz Manchesteru United stwierdził, że odebranie Manchesterowi City trzech tytułów zdobytych w latach objętych postępowaniem nie ma dla niego większego znaczenia. „Niezależnie od tego, czy odbiorą im tytuły, czy je pozostawią, moim zdaniem nie zmieni to niczego istotnego” – ocenił.
Inne zdanie na ten temat ma były obrońca Manchesteru United, Jaap Stam. „Uważam, że trofea koniecznie powinny zostać im odebrane, ponieważ zdobyli je nieuczciwie. Całkowicie zgadzam się z Peterem, że kara powinna być surowa. To niezwykle ważne, by Premier League dała wszystkim jasny przykład i zapobiegła podobnym sytuacjom w przyszłości” – powiedział.



