Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Już od kilku okienek transferowych, wśród potencjalnych rozwiązań problemów na środku obrony Manchesteru City wymieniany jest defensor Realu Madryt, Pepe. Jak podaje hiszpańska Marca, tym razem przenosiny Portugalczyka na Eastlands wydają się prawdopodobne, bo odrzucił on intratną ofertę z Chin i swój następny klub ma wybrać z dwójki City – PSG.

Saga transferowa stopera trwa od dłuższego czasu. Po tym, jak Real Madryt nie zgodził się na stawiane przez reprezentanta Portugalii warunki (dwuletni kontrakt po wypełnieniu obecnego w czerwcu bieżącego roku), Pepe podjął decyzję o zmianie otoczenia po sezonie. Zawodnik miał być już po słowie z prowadzonym przez Manuela Pellegriniego Hebei China Fortune, jednak ostatecznie zrezygnował z wynoszącego 12 milionów euro wynagrodzenia i zamierza pozostać w Europie. 34-latek wierzy, że to zwiększy jego szanse na znalezienie się w kadrze Fernando Santosa na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w Rosji.

Jak twierdzi dziennik, najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Pepe jest Manchester lub Paryż. Już wcześniej mówiło się o zainteresowaniu zawodnikiem zarówno ze strony Pepa Guardioli, jak i Unaia Emery’ego.

W bieżących rozgrywkach Portugalczyk rozegrał łącznie 17 spotkań, notując gola i asystę. Znaczną część sezonu spędził na leczeniu kontuzji (uraz łydki i problemy mięśniowe).