Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Choć ostatecznie tytuł PFA Player of the Year powędrował w ręce Mohameda Salaha, zdaniem Pepa Guardioli, dla niego prawdziwym zwycięzcą plebiscytu jest Kevin de Bruyne. Katalończyk uważa, że obecny sezon był najlepszym w karierze belgijskiego pomocnika i zasłużył on na tytuł zawodnika roku.

W meczu ze Swansea De Bruyne zanotował swoje 12 ligowe trafienie w tym sezonie, zdobywając niesamowitego gola z dystansu. Jeśli dodamy do tego 15 asyst Belga, co jest oczywiście najlepszym wynikiem w Premier League,  obiekcje Guardioli nie wydają się bezpodstawne.

W ręce Leroya Sane powędrowała natomiast nagroda dla najlepszego młodego zawodnika roku w Anglii, jednak Pep jest rozczarowany brakiem wyróżnienia dla Kevina de Bruyne.

– Jestem pewien swojej opinii odnośnie tych nagród– mówi Pep- Z mojego punktu widzenia, kiedy analizujesz ostatnie 9 lub 10 miesięcy, nie ma lepszego od niego zawodnika. Nikt nie był tak równy w swojej grze, grając niemal co 3 dni.

– Przykro mi. Możliwe, że jeśli chodzi o liczby to są zawodnicy lepsi od niego, jednak nikt nie grał na wyższym poziomie. Dla mnie on był najlepszy, jednak oczywiście jest to wyłącznie osobista opinia, która może być różna od ogółu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj