Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

We wtorkowy wieczór, kiedy to Manchester City rozegra swój trzeci mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów, Pep Guardiola będzie mógł skorzystać z prawie wszystkich swoich podopiecznych. Do kadry na spotkanie z Atalantą Bergamo wraca bowiem cierpiący na dolegliwości żołądkowe Kyle Walker oraz Nicolas Otamendi, który lekkiego urazu pleców nabawił się podczas jednego z meczów reprezentacji Argentyny. Oboje wrócili do treningów z drużyną w niedzielę i będą mogli być brani pod uwagę przy ustalaniu składu na pojedynek z przedstawicielem Serie A.

Guardiola o Walkerze i Otamendim:

– Kyle czuje się już lepiej. Wczoraj trenował po raz pierwszy. Otamendi również wrócił do treningów.

O Benjaminie Mendy:

– Jego kondycja fizyczna nie jest dużym problemem. Benjamin musi grać, grać i jeszcze raz grać i konsekwentnie trenować. Jeśli będzie robił to systematycznie i bez większych przerw, wtedy zobaczymy najlepszego Benjamina Mendy.

Menedżer Obywateli spodziewa się trzymającego w napięciu i pasjonujące meczu z drużyną, która w bieżącym sezonie robi furorę we włoskiej ekstraklasie.

Do pochwał dla Gian Piero Gasperiniego za ofensywny styl gry swojej drużyny dołączył się także sam Guardiola.

– To samo co kiedyś powiedziałem o Maurizio Sarrim, gdy był trenerem Napoli, mogę skierować pod adresem Gasperiniego. Miałem szczęście spotkać się z nim wcześniej. Wszyscy widzieliśmy, co Atalanta zrobiła w ubiegłym sezonie i co robi w bieżącym. To jest niesamowite. To wielka przyjemność oglądać ich w akcji. Są odważni. Szanują swoich kibiców i uwielbiają sposób, jakim grają. Metoda, którą się posługują, jest niekonwencjonalna, niezwykła widowiskowa, lecz nie pozbawiona ryzyka.