Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Szkoleniowiec Manchesteru City, Manuel Pellegrini był bardzo szczęśliwy z powodu awansu jego zespołu do finału Pucharu Ligi Angielskiej.

W rewanżowym meczu półfinału tych rozgrywek, ekipa Obywateli zdołała odrobić straty z pierwszego meczu i pokonać na własnym boisku drużynę z Liverpoolu 3:1.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że zagramy w finale na Wembley. Dla nas to bardzo ważne.

– To wyjątkowy stadion o szczególnej atmosferze, a fakt że w finale zagrają takie ekipy jak City i Liverpool, czyni go jeszcze bardziej wyjątkowym.

– Zdobyliśmy 18 lub 19 goli w tym turnieju i przegraliśmy tylko jeden mecz z Evertonem, ale była to 180 minutowa gra, więc myślę, że rozegraliśmy ją w inteligentny sposób.

– Dzisiejszego wieczoru byliśmy lepszym zespołem niż Everton i zasłużyliśmy na grę w finale.

Szkoleniowiec City odniósł się także do kontrowersyjnej sytuacji z 70 minuty meczu, kiedy bramkę zdobył Kevin de Bruyne.

– Właśnie widziałem sytuacje ze Sterlingiem i De Bruyne i być może był to błąd sędziego, ale Everton na pewno nie może narzekać na sędziów. W pierwszym meczu zdobyli bramkę ze spalonego, a ponadto arbiter nie odgwizdał ewidentnego rzutu karnego na Jesusie Navasie.