James McAtee
fot. www.mancity.com

James McAtee był w ostatnim czasie łączony z opuszczeniem Manchesteru City, a zainteresowanie jego zakontraktowaniem w zimowym okienku transferowym wykazywało między innymi Leicester.

Ostatecznie Manchesterowi City udało się dopiąć swego, a utalentowany 19-latek parafował nową umowę z Obywatelami, która obowiązywać będzie do 2026 roku.

Anglik występujący na pozycji ofensywnego pomocnika dołączył do Manchesteru City jako 11-latek i rozwijał się w klubowej akademii, zanim zadebiutował w pierwszym zespole na początku tego sezonu. Teraz podąża śladami Finleya Burnsa, Liama ​​Delapa i Cole’a Palmera, którzy niedawno podjęli podobne decyzje i jest zachwycony, że poświęcili swoją przyszłość klubowi.

– To naprawdę wielki moment w mojej karierze i jestem bardzo wdzięczny klubowi za okazanie wiary we mnie – powiedział McAtee.

– Jestem w Manchesterze City od 11 roku życia i z pewnością nie mogę wystarczająco podziękować wszystkim za wszystko, co dla mnie zrobili.

– Pracowałem z kilkoma znakomitymi trenerami w zespołach młodzieżowych, dzięki którym mogłem później trenować pod okiem Pepa Guardioli i grać z pierwszą drużyną, co jest wszystkim, czego kiedykolwiek chciałem.

– Jestem bardzo zadowolony z moich postępów w tym sezonie i jestem pewien, że jestem we właściwym miejscu, aby dalej się rozwijać. To niesamowite, wiedzieć, że będę zawodnikiem Manchesteru City przez kolejne cztery lata.

Źródło: www.mancity.com

1 KOMENTARZ