Eric Garcia
fot. www.fcbarcelona.com

Eric García jest kolejnym zawodnikiem, który opuścił Manchester City na zasadzie wolnego transferu i od przyszłego sezonu śladem Sergio Aguero bronić będzie barw FC Barcelony.

O odejściu środkowego obrońcy z Manchesteru City wiadomo było już od dawna, kiedy odmówił on parafowania nowego kontraktu z zespołem The Citizens i wyraził chęć powrotu do Barcelony, której jest wychowankiem. Ostatecznie jednak kluby nie mogły dojść do porozumienia odnośnie kwoty odstępnego latem 2020 roku oraz tegorocznej zimy.

Ostatecznie García trafił do Barcelony na zasadzie transferu bezgotówkowego, podpisując kontrakt do końca sezonu 2025/26, a klauzula wykupu została ustalona na poziomie 400 milionów euro.

Źródło: www.fcbarcelona.com

4 KOMENTARZE

  1. 400 milionów? Sądzę, że 40 mln to i tak za niego byłaby astronomiczna kwota. Co oni na tym Camp Nou palą? Chłop jest drewniany, często gra na alibi i prokuruje non stop karne. Dobrze, że zakończył swoją przygodę z City

  2. Nie wiem czemu ale ten gość był jak dla mnie mocno irytujący. Może i niby ma talent, ale w Manchesterze zupełnie go nie pokazał. Jeśli już grał to robił to zupełnie przeciętnie. Nie rozumiem czemu City nie puściło go Barcelonie za około 15 mln – jeśli dobrze pamiętam – w zimowym okienku transferowym skoro on nie chciał w ogóle dla nas grać. Tym bardziej, że w całym sezonie nie był do niczego potrzebny.

  3. Układy. Barcelona kiepsko stoi a u nas manager i polowa dyrektorów wywodzi sie z barcelony. To nie sprzedali wcisli wlascicielom kilka argumentów ze jest dobry i nie sprzedajemy a teraz barcelona ma prezent. Tak jak Aguero w wywiadze. „Pep powiedział mi ze ide do najlepszego klubu na świecie „. Katalonskie k….