Szkoleniowiec Sunderlandu, David Moyes, uważa że jego podopieczny, Jordan Pickford powinien poważnie zastanowić się, za nim zdecyduje się na odejście z klubu w letnim okienku transferowym.
23-letni goalkeeper uważany jest jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników młodego pokolenia na Wyspach Brytyjskich, a chęć jego zakontraktowania wykazał już między innymi Manchester City.
Moyes w rozmowie z mediami wyznał, że Pickford na tym etapie kariery nie może pozwolić sobie na siedzenie na ławce rezerwowych.
– Najważniejszą rzeczą, na jaką Jordan nie może sobie pozwolić to to, aby przez rok nie grać w piłkę – powiedział Moyes.
– Jeżeli nie byłby pierwszym bramkarzem w nowym klubie, zrobiłby krok do tyłu.
– Myślę, że każdy piłkarz, który zdecydowałby się na transfer, będąc numerem dwa, zrobiłby krok do tyłu.