Benjamin Mendy
fot. www.mancity.com

Obrońca Manchesteru City, Benjamin Mendy zdaje sobie sprawę, że szansę Manchesteru City na drugą obronę tytułu mistrza Anglii są niewielkie.

Drużyna z Etihad Stadium w obecnym sezonie póki co musi uznawać wyższość Liverpoolu, a ostatni remis z Crystal Palace 2:2 dodatkowo pogłębił różnicę punktową.

– Rozpoczynając ligę, starasz ją wygrać. Dajemy z siebie wszystko, ale musimy powiedzieć prawdę i przyznać, że Liverpool radzi sobie bardzo dobrze i jest dobrym, silnym zespołem, co widać w każdy meczu – powiedział Mendy.

– Dobrze radzimy sobie z obecną sytuacją. Kiedy inny zespół ma się dobrze, nie możesz się denerwować ani złościć. Właśnie dlatego w naszej szatni staramy się skupić na sobie.

– Dookoła mówi się, że Manchester City jest skończony. Ludzie mogą mówić co chcą – po prostu skupimy się na nas, będziemy grać w piłkę najlepiej jak potrafimy, wygrywać mecze i walczyć do końca ligi.

– Widzieliśmy, że inne drużyny, które zdobyły tytuł, nie awansowały do Ligi Mistrzów w następnym sezonie – grały w Lidze Europy.

– Zdobyliśmy pierwszy tytuł, a następnie wygraliśmy ponownie, a teraz jesteśmy nadal na drugim lub trzecim miejscu. Nie mamy odpowiedzi na to, co się stało w tym roku, ale każdy gracz stara się dać z siebie wszystko dla drużyny.

Źródło: www.mancity.com