Manchester City zagra u siebie z trzecioligowym Bradford w ćwierćfinale Pucharu Ligi Angielskiej. Część kibiców w mediach społecznościowych zarzuciła organizatorom manipulowanie losowaniem, ale nie przedstawiono żadnych dowodów na takie działanie.
Manchester City znów z łatwym rywalem?
Fani wyrażali niezadowolenie, że „Obywatele” po raz kolejny trafili na stosunkowo łatwego przeciwnika. Liverpool zmierzy się natomiast z Bournemouth. Niektórzy komentujący nawiązali również do zarzutów finansowych wobec Manchesteru City. Ironizowali, że klub potrzebuje kolejnych 115 zarzutów związanych z przepisami finansowymi, by wyjaśnić tak korzystne losowanie.
Losowanie odbyło się na żywo w Sky Sports. Kulki przed kamerami wymieszali Connor Coady i Graham Le Saux. Mimo pojawiających się spekulacji nie ma dowodów na manipulację.
Ćwierćfinałowe pary Pucharu Ligi Angielskiej
Manchester City awansował do najlepszej ósemki po wyeliminowaniu Brighton w serii rzutów karnych. Bradford zapewniło sobie miejsce w ćwierćfinale, wygrywając 2:0 z Peterborough. Liverpool również awansował po konkursie jedenastek, w którym pokonał Chelsea.
W poprzedniej rundzie doszło także do dużej niespodzianki: Arsenal odpadł z rozgrywek po porażce z czwartoligowym Fleetwood Town.



