Manchester City
fot. www.mancity.com

W sobotnie popołudnie Manchester City rozegra swoje pierwsze spotkanie w 2021 roku, a jego rywalem będzie londyński Arsenal.

Wyjściowy skład Manchesteru City: Ederson, Cancelo, Dias (C), Laporte, Ake, Rodrigo, De Bruyne, Bernardo, Sterling, Jesus, Mahrez

Rezerwa: Steffen, Walker, Gundogan, Grealish, Fernandinho, Kayky, Mbete, Palmer, McAtee

AKTUALIZACJA

Manchester City udanie rozpoczął 2022 rok, pokonując Arsenal 2:1. Wygrana przyszła podopiecznym Pepa Guardioli niezwykle trudno, a końcowy triumf zapewnili sobie dopiero w doliczonym czasie gry.

Arsenal – Manchester City 1:2 (1:0)
1:0 Saka 31′
1:1 Mahrez 57′
1:2 Rodrigo 93′

Źródło: www.manchestercity.pl

39 KOMENTARZE

  1. Trzeba przyznać że przyfarciliśmy w tym meczu strasznie ale liczy sie wynik a tutaj sa cenne 3 punkty na trudnym terenie teraz trzeba odpocząć i wrócić z forma na Chelsea. Trzeba z nimi wygrać odjechać im jeszcze bardziej i tylko Liverpool zostanie w walce o tytuł. Z Arsenalem i Brendfordem zagraliśmy straszna padake ale wygrywaliśmy więc nie ma co nad tym rozmyślać. Trzeba poprawić pare aspektów i wygrywać dalej. Ake niczym Stones z Liverpoolem dziś interwencja z nominacja do najlepszej w sezonie.

  2. Nie pamiętam kiedy zostaliśmy tak zdominowani jak wczoraj przez Arsenal w tym sezonie na pewno nie. W zeszłym ? Chyba też nie. Najlepsze jest to że mieliśmy 72%posiadania piłki a oglądając mecz Arsenal grał od nas lepiej tak jak powiedział Pep. Arteta wykonał tam kawał dobrej roboty jednak nauczył się od Pepa i daje radę gość.
    Wysoki pressing to był na nas sposób nawet Liverpool nie stosował aż tak wysokiego pressingu jak wczoraj Arsenal.
    Karny na bernardo taki sam jak na odegardzie mówię to jako kibic City powinni mieć karnego więc może byłoby 2:2 ale wtedy inaczej mecz by się potoczył. W każdym razie Arsenal sam jest sobie winien grają tam tacy imbecyle jak Xhaka on musi odejść jeśli chcą coś zrobić. Pod koniec przycisnęliśmy i wyrwaliśmy te 3 pkt bardzo dobrze na ten moment zaczyna być widać obronę mistrzostwa Anglii to byłoby coś wspaniałego 4 tytuły w 5 lat.
    Wczoraj jednak też widać było że my graliśmy co 2-3 dni a Arsenal odpoczywał. Nie było Fodena Walker a Stonesa zinchenki także obrona wczoraj średnio szczególnie Ake co prawda uratował nam dupę raz ale on się jednak nie nadaje do niczego.

  3. Też nie rozumiem czemu nie było karnego dla Arsenalu, lepszy smak miałoby to zwycięstwo bez takich kontrowersji. Inna sprawa, że Arsenal miał kilka okazji żeby zdobyć więcej jak jedną bramkę, a zmarnowali je. Ważne teraz żeby chłopaki odpoczęli i wrócili do lepszej dyspozycji, bo ostatnie dwa mecze były dość przeciętne z ich strony

  4. Wkurza mnie lament piłkarzy i kibiców Arsenalu,że przegrali ten mecz.

    Mieli nas na widelcu, do przerwy 1-0 i byli wyraźnie lepsi! Nawet po karnym grając w 11 mogli wczoraj spokojnie z nami wygrać. Przegrali na własne zyczenie – idiotyczny karny, potem po błędzie Laporta dobitka w słupek zamiast w bramkę..! Czerwona kartka po drugiej zółtej….Więc o co ten płacz???

  5. Zakladam ze Davies z Bayernu jest najlepszym LO. Innych nie widze jakos lepszych od naszego Zinchenki czy Cancelo. Jestem ciekaw kto by byl nastepny do wyjebania jakbysmy juz mieli nominalnego LO? Do kogo by sie kibice City przypierdzielili?

  6. Odkąd pamiętam to zawsze był conajmniej 1 kozioł ofiarny. Ja pamiętam Demichelisa, potem był Navas, odszedł Navas to kozłem ofiarnym został Kolarov, odszedł Kolarov to został nim Bravo. Jak wiemy Bravo z nami nie ma, więc został nim Zinchenko. Nie ma szans przy ewentualnym odejściu Zinchenki, żebyśmy nie mieli kogoś w drużynie komu musimy za wszelką cenę przypisać wszelakie niepowodzenia w drużynie. No bo przecież jak przegrywamy to zawsze LO jest winny, bo przecież gra tam nienominalny obrońca. Tak btw szkoda mi Liverpoolu, mocny Liverpool to mocne City i tak jakoś też sympatyzuje z Liverpoolem.

  7. No jak widać masz jednak narąbane w bani AdriaN skoro twierdzisz że Zinchenko to bardzo dobry piłkarz on sie nie nadaje do niczego poza ewentualnym czasem dograniem piłki. Gubi krycie nie kryje strefowo i nie ma ani szybkości ani techniki… Davies i nie ma lepszego od Ukraińca? niezłe dropsy bierzesz Theo Hernandez, Jorge Mendes to dwa nazwiska takie na szybko. Znalazło by sie ich dużo wiecej Zinchenko to poziom West Hamu lub Evertonu z całym szacunkiem dla tych zespołów. Ake przynajmniej coś daje w obronie wygrywa główki i twardo walczy ale to nie ten poziom też co potrzeba. Zresztą cały temat opisałem pod meczem z Leicester w sytuacji co do obrony i napastnika. 100mln wydane w błoto na Zinchenko,Mendyego i Ake za to dwóch porządnych piłkarzy na tych pozycjach by było.

  8. I nie tylko do Zinchenki sie wiekszość tutaj przyczepia bo słabo grywa przez długi czas De Bruyne, Grealish i Mahrez oraz Jesus. Nie każdy mecz wyjdzie to wiadomo ale nie można grac padaki pół sezonu lub więcej jak niektórzy piłkarze. W tym sezonie każdy ma nierówna forme no może poza Rodrim i Cancelo chociaż ostatnio portugalczyk bardzo niedokładnie. I jak można sympatyzować z Liverpoolem naszym najwiekszym rywalem od kilku ostatnich lat z nimi mecze sa ważniejsze jak derby Manchesteru. Przecież jak widze tego szwaba na ich ławce tłumaczacego że przegrali przez wiatr,kontuzje czy terminarz zamiast powiedzieć że dali dupy to mi już ciśnienie skacze. Jak strzelaja cieszy sie jak dziecko ale przegrywać za chuj nie umie.

  9. Nie będę z tobą dyskutował dzbanie jebany. Zinchenko gubi krycie hahah jak on zapierdala na całej długości boiska od obrońcy po skrzydłowego, a jeszcze często ze środka pomocy dogrywa. Theo Hernandez lepszy abhahah, bo co? Bo jest bratem Lucaasa Hernandeza? Tak się składa że oglądałem parę męczy Milanu. Ten to dopiero gubi krycie. No ale jak jest się dzbanem i widziało parę filmików na YT że jest szybki no to potem się gada takie pierdoły. Guardiola jest 5 sezon w City i dalej stawia na Zinchenke nic więcej mówic w tym temacie nie muszę. A to że umiem docenić Liverpool to coś złego? Kibicuje City, ale może mi się podobabac gra innego klubu w Anglii również. Theo Hernandez jest wyrzutkiem bodajże z atletico.

  10. Ja nie mówię że Hernandez jest jakiś tragiczny. Znam gorszych obrońców ale to nie jest żaden top. Nie rozumiesz, że Guardiola potrzebuje zawodników którzy mają wizję gry. Nawet boczni obrońcy. Nikogo w City nie obchodzi że Hernandez jest szybki, jak w rozgrywaniu piłki Ukrainiec go bije na głowę. Ma zajebiste dośrodkowania i mocne strzały. Ostatni jego pass mi się przypomniał z Leicester jak zagrywał do Bernardo i ten zgrywał do Sterlinga. Dzbanem jesteś i tyle. Ty myślisz że jak gra Cancelo (którego ubóstwiam również) to prawa obrona w 100% jest zabezpieczona? No nie bo ile razy widziałem jak jest ogrywany. Ale jak się dzbanie przez 90 minut patrzysz na Zinchenko i 2-3 akcje zobaczysz jak idą lewa strona to wypisujesz pierdoły że gubi krycie. Gratulacje

  11. Dzbanem jebanym możesz nazywać swoich kolegów lub kogoś kogo znasz nie mnie, to po pierwsze jak kulturalnie szczeniaku sie nie umiesz wypowiadać to może niech skróca ci łańcuch bo coś sie poluzował. Nie obraziłem cie wiec nie wyskakuj z takimi tekstami jak typowy gimbazjusz. Zinchenko gra bo były ważniejsze pozycje do obstawienia niż lewa obrona a przynajmniej wcześniej jeszcze brali pod uwage połamanego Mendyego do czasu aż nie trafił do ciupy. Ukrainiec ma niezłe zagrania ale reszta bardzo przecietna. Pamietasz może finał ligi mistrzów kto zajebał bramke…. Stones i właśnie Zinchenko pozbawili nas najważniejszego puchary w Historii klubu. Statów też nie ma specjalnych czasem wyjdzie mu niezły mecz jak z Newcastle itp.
    Hernandez ma świetna szybkość dogrania i umie wykończyć akcje ,kompilacje z yt możesz sobie oglądać ja czesto oglądam seria a w tym mecze Interu czy Milanu.

    Po tej sytuacji nie odpowiadajmy na swoje komentarze i bedzie spokój

  12. To ty zacząłeś mnie podjudzać twierdząc, że mam narabane w bani. Jak Laporte nam załatwiał 2 bramki z Olympique Lyon w lidze mistrzów to już nie pamiętasz? Pojedyncze sytuację to możesz znaleźć w każdym zawodniku tyle mam do powiedzenia. Ale ludzie się uparli na tego Zinchenke. Nie wiem moze mu z ryja źle patrzy i pierwszy sezon w City miał gorszy. Rzeczyeiscie tak było.

  13. Stwierdzenie że ktoś ma narąbane w bani można odebrać pół żartem pół serio i nie jest obraźliwe w stosunku do tego co ty napisałeś. Jasne że pamietam Laporte mecz z Tottenhamem i Lyonem oraz ten ostatni co odjebał to Samo co kilka sezonów temu Nastasić tyle że tym razem Ake poszedł do końca i zaliczył interwencje prawie tak spektakularna jak Stones z Liverpoolem. Niech chłopaki sie regeneruja bo mecz z Chelsea bedzie bardzo ciężki.

  14. Zinchenko jest solidnym piłkarzem, raczej nie powinien być w jedynym z najlepszych klubów na świecie ale to że cały czas jest oznacza, że sztab na niego liczy mimo, że geniuszem nie jest. Pamiętam jak miał odejść jakiś czas temu ale sam postanowił zostać i walczyć o skład, to ze gra to tak jak ktoś wspomniał wyżej wynika bardziej z braku zawodników na pozycji lewego obrońcy, chociaż grał również kilka meczów w środku pola. Jasne, że byłoby lepiej kupić kogoś z topu na tą pozycję lub z dużym potencjałem ale mimo ze podajecie nazwiska to dobrze wiemy ze jest to trudne.

  15. Odnośnie Ake to uważam, ze jest potrzebny.
    Po pierwsze jest uzupełnieniem składu, i nie będzie marudzić że mało gra(pamiętacie co było w ostatnim sezonie gdy Laporte nie grał, cały czas media donosily ze chce odejść)
    Po drugie może zagrać w środku i na lewej stronie
    Po trzecie jest solidnym piłkarzem, który nie spada poniżej pewnego poziomu
    Po czwarte ma status homegrown, co ma duże znaczenie przy naszej kadrze
    Po piąte nawet w City zawodnik numer 21,22,23 itd. nie może być z topu na swojej pozycji ponieważ nikt taki się nie zgodzi przyjść i być rezerwowym
    Wiadomo, że możecie podać teraz kilka faktów, które będą świadczyć, że Ake nie powinienem być częścią City, tylko każdy ma swoje zdanie i trzeba wziąć pod uwagę co jest ważniejsze

  16. A możesz powiedzieć czemu się nie nadaje? Bo ja mogę powiedzieć czemu się nadaje. Rzadko daje się przechodzić i świetnie rozgrywa. I tak jak już mówiłem, kazdemu z naszych obrońców możemy spokojnie po 3-4 bramki w sezonie przypisać. Kyle Walker ile razy już faulował w polu karnym bezsenskwnie. Cancelo też czasami ponosi fantazja z zagraniami przez co często są kontrataki (ja nie mówię że ma tak nie grać tylko że czasami nie wychodzi i jest to normalne). Laporte to co sezon ma pamiętne fuckupy. Stones też. Diasowi się na razie można powiedzieć upieka, bo często gra na pograniczu faulu. Nie ma obrońców idealnych. Zobaczcie jak Van dijk obniżył loty. Kiedyś bezkonkurencyjny obrońca, a teraz? Ja nie wiem czy wgl w topce premier league jest. Czy uważacie że np. Trent Alexander Arnold gra lepiej od Zinchenki? Bo ja nie (nawet kibice Liverpoolu na niego najeżdżają często). Jak dobrym musisz być piłkarzem by utrzymać pozycję w City, które ma taki budżet, że co sezon mogłoby kupywac LO. Nie żyjmy w football menadżerze. Nie tylko my jesteśmy bogaci, wszystkich nie wykupimy i jestem pewien, że w końcu przytrafia nam się na prawdę słabe sezony takie jak ma teraz np. United. Cieszcie się tym co macie, bo długo nie będzie takiej drużyny jak jest teraz. Pep odejdzie i to już nie będzie to samo, bo chyba nikt wątpliwości nie ma na jaki poziom nas wsadził.