Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Manchester City w spotkaniu 6. kolejki Premier League pokonał na wyjeździe Swansea City 3:1.

Gospodarze od początku spotkania na Liberty Stadium rzucili się do ataku. Łabędzie wyraźnie chciały odegrać się na Obywatelach za ubiegłotygodniową porażkę w Pucharze Ligi, dlatego piłkarze Francesco Guidolina często podchodzili pod bramkę Claudio Bravo, jednocześnie skutecznie spisując się w defensywie.

W 9. minucie swoją obecność na boisku zaznaczył jednak wracający po trzech meczach kary Sergio Aguero. Snajper City wykorzystał genialne podanie od Bacary’ego Sagny i zdobył swojego dziesiątego gola w sezonie 16/17.

Na odpowiedź The Swans nie trzeba było długo czekać. W 13. minucie po błędzie Sagny w dobrej sytuacji znalazł się Fernando Llorente i pewnie pokonał Bravo. Mimo ataków z obu stron, do przerwy wynik 1:1 nie uległ już zmianie.  

Po zmianie stron podopieczni Pepa Guardioli znaleźli się w dość nietypowej dla siebie sytuacji i musieli zdecydowanie przyśpieszyć, chcąc odnieść zwycięstwo.

W 66 minucie do bramki rywala ponownie trafił Sergio Aguero, a wynik spotkania w 77 minucie meczu ustalił Raheem Sterling.

Swansea City-Manchester City 1:3 (1:1)
1:0 Aguero 9′
1:1 Llorente 13′
1:2 Aguero 66′
1:3 Sterling 77′

Swansea City: Fabiański, Naughton, Amat, Hoorn, Rangel, Cork (Sung-Yueng Ki 73), Britton (Baston 79), Fer, Routledge (Barrow 73′), Sigurdsson, Llorente

Manchester City: Bravo, Sagna (Zabaleta 78′), Otamendi, Stones, Kolarov, Fernandinho, Gundogan (Fernando 68′), Silva, De Bruyne (Navas 82′), Sterling, Aguero