Manchester City
fot. www.mancity.com

We wtorkowy wieczór Manchester City rozegra zaległy mecz Premier League z Tottenhamem Hotspur.

Wyjściowy skład Manchesteru City: Ederson, Walker, Akanji, Dias, Gvardiol, Rodrigo, Kovacic, De Bruyne, Bernardo, Foden, Haaland

Rezerwa: Ortega Moreno, Stones, Ake, Grealish, Doku, Alvarez, Nunes, Bobb, Lewis

AKTUALIZACJA

Bramki Erlinga Haalanda w drugiej połowie zapewniły Manchesterowi City bezcenne zwycięstwo 2:0 Tottenhamem Hotspur i dały drużynie Pepa Guardioli powrót na szczyt tabeli Premier League. Oznacza to, że Obywateli dzieli zaledwie jedno zwycięstwo od historycznego, czwartego z rzędu tytułu mistrza Anglii.

To był pełen napięcia i pełen wrażeń wieczór, w którym Manchester City musiał wprowadzić do gry rezerwowego bramkarza Stefana Ortegę Moreno za Edersona w połowie drugiej połowy po tym, jak Brazylijczyk zranił się w głowę po zderzeniu z Cristianem Romero.

Niemiec natychmiast dał o sobie znać serią znakomitych interwencji, aby utrzymać gospodarzy na dystans, po tym jak Erling Haaland otworzył wynik golem w 52. minucie.

Manchester City przypieczętował ósme z rzędu zwycięstwa w lidze rzutem karnym w 90. minucie, którego na gola zamienił Erling Haaland.

Tottenham Hotspur – Manchester City 0:2 (0:0)
0:1 Haaland 51′
0:2 Haaland 90+1′

Tottenham Hotspur: Vicario, Porro, Romero, Dragusin, Van de Ven, Sarr, Bentancur (Kulusevski 55), Hojberg, Johnson, Son, Maddison
Rezerwa: Austin, Skipp, Gil, Royal, Lo Celso, Scarlett, Moore, Hall

Manchester City: Ederson (Ortega Moreno 69), Walker (C), Akanji, Dias, Gvardiol, Rodrigo, Kovacic, De Bruyne (Doku 69), Bernardo, Foden, Haaland
Rezerwa: Stones, Ake, Grealish, Alvarez, Nunes, Bobb, Lewis

Źródło: www.manchestercity.pl

6 KOMENTARZE

  1. Ortega kozak. Lekko odczuwam, że Son trochę specjalnie nie strzelił, nie ujmując Ortedze, bo pewnie taki Steffen czy może Edi by to wpuścili. Niemniej moment meczu fani Tottenhamu robiący „Poznan”. Jeszcze niech West Ham nadstawi odbyt, a Everton zagra mecz życia. I znowu w ostatniej kolejce 🙂

  2. Miałem obawy przed tym meczem bo jednak ciężko się z nimi gra zwłaszcza na wyjeździe, z przebiegu meczu raczej nie chcieli się podłożyć, a właśnie tego oczekiwali ich kibice.. Moim zdaniem Ortega grający regularnie cały sezon miałby więcej czystych kont niż Ederson ale numer jeden u Guardioli jest oczywisty. Tak jak już wcześniej pisaliśmy bramki Haalanda przybliżają nas do mistrzostwa

  3. Tak to jest gdy na oszustwie omijasz FFP mając 116 zarzutów i nawet ławka rezerwowych to jak pierwsza 11. Inne drużyny jak Arsenal czy Liverpool starają się być fair kupując legalnie zawodników i ciułając pkt, przychodzi taki MC o pod stołem zgarnia puchar. Ale wiadomo jedno jeszcze, karma zawsze wraca 🙂 pozdrawiam

  4. Jakiś odkurzacz się tu pruje. Nawet zjebany śmieciu pewnie kibicu Arsenalu to nawet jeśli były nadużycia ffp to nie w tym i ubiegłym roku więc możesz sobie tam płakać że 4senal niegdy nie wygrał ligi mistrzów a ligi angielskiej od 20 lat podczas gdy jeśli zgarniemy tytuł w niedzielę to przez ten czas wygralismy ligę 8 razy. To chyba jasne że City jest najlepszym klubem na świecie w tym sezonie okazuje się że będzie piękny sezon superpuchar Europy KMS liga i puchar Anglii jeśli się uda 4 trofea pięknie. Szkoda tylko tej ligi mistrzów real przyjechał jak ogórki i bronili Częstochowy cały mecz. Jak tak ma grać zwycięzca ligi mistrzów to naprawdę wstyd. Drugie porto albo Chelsea ogólnie Ancelotti to trochę ostatnio zalatuje Mourinho tylko lepiej panuje nad zespołem ale styl gry podobny.

    Co do meczu mieliśmy duuuuzo farta to że son nie strzelił ehh akanji chyba by sobie tego nie wybaczył może faktycznie nie chcieli remisu żeby 4senal nie zdobył tytułu nie zmienia to natomiast niczego bo wybraliśmy ostatnie chyba jakieś 7 czy 8 spotkań w lidze i ostatni raz przegraliśmy alz Aston Villa na początku grudnia we wszystkich rozgrywkach. Ortega został bohaterem. przeżywajmy te piękne chwile tu i teraz bo kiedy Guardiola odejdzie nie wiadomo co się wydarzy. Oczywiście City to najlepiej zarządzany klub na świecie natomiast ciężko będzie o aż takie sukcesy 6 mistrzostw w 5 lat to jest jakiś kosmos. Do tego inne puchary to jest niesamowite co ten gość wyprawia. Martwi jedynie grealish który może się zniechęcić trochę że ława bez wstawania nawet ale z drugiej strony sam jest sobie winny 3 gole we wszystkich rozgrywkach to jest jakaś kpina na takiego grajka jak on. Zobaczymy co przyniesie lato wydaje mi się że może dojść do kilku poważnych przetasowań u nas. Podobno przychodzi Savio jak najbardziej jestem za. Odpalić szrot cancelo Phillipsa ewentualnie nunesa. I postarać się o dobrego DM. C’mon City 💙

  5. Akanji ogólnie jest solidnym zawodnikiem ale ma czasem takie dziwne zagrania jak z wczoraj lub z finału ligi mistrzów z Interem. Grealish bardzo słabe statystki, to jego trzeci sezon w City, spodziewałem się czegoś więcej. Zobaczymy jaka kadra będzie w przyszłym sezonie bo dużo wiadomości o możliwych roszadach. Zostały dwa mecze, trzeba wygrać i sezon naprawdę bardzo udany

  6. Warto pochwalić bramkarza przeciwnika, te dwie interwencje to po prostu piękne widowisko. No i Ortega, co za interwencja, niczym Martinez w finale Mundialu. Grealish nie ma liczb, ale gdy gra to obrona ma mało roboty bo nie traci piłki. Przypomnijcie sobie ile bramek straciliśmy z kontr po stratach Sterlinga. Bardzo łatwo nam strzelić z kontry, dlatego musimy ograniczać takie sytuacje do minimum. Zostały do rozegrania dwa finały. Widać, że zespołowi bardzo zależy, nie spuścili głów po odpadnięciu z LM.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj