Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Zwycięstwa na Etihad Stadium w meczach Premier League, nie są rzeczą, która przychodzi Manchesterowi City łatwo w tegorocznym sezonie Premier League.

Po serii spotkań bez wygranej na własnym stadionie, podopieczni Pepa Guardioli pokonali w środowy wieczór Watord 2:0. Drużyna Obywateli odniosła zatem zwycięstwo po dwóch porażkach z rzędu – z Chelsea i Leicester, a Watford zachował niechlubną statystykę o nigdy nie wygrał meczu w Premier League w środę.

Podopieczni Pepa Guardioli od samego początku byli niezwykle zdeterminowani, aby przerwać swoją niemoc w Premier League, a pierwszy krok w tym kierunku zrobili w 33 minucie meczu.

Z lewej strony boiska w pole karne dośrodkował Kevin De Bruyne, a uczestniczący w akcji ofensywnej Pablo Zabaleta ulokował piłkę w siatce.

Druga część meczu była dość nerwowa, bowiem goście bardzo mocno dążyli do zdobycia wyrównującego gola.

Gospodarze przetrwali napór gości i postawili przysłowiową kropkę nad i w 86. minucie gry. Dwójkowa akcja Sterlinga z Davidem Silvą zakończyła się bramką reprezentanta Hiszpanii.

Manchester City – Watford 2:0 (1:0)
1:0 Zabaleta 33′
2:0 Silva 86′

Manchester City: Bravo, Zabaleta, Otamendi, Kolarov, Clichy, Gundogan (Fernando 44′), Toure, Sterling, De Bruyne (Sane 89′), Silva, Nolito (Navas 81′)
Rezerwa: Caballero, Sagna, Fernando, Navas, Sane, Stones, Iheanacho

Watford FC: Gomes, Janmaat (Success 60′), Prödl, Britos, Holebas; Pereyra (Zuniga 30′), Guedioura, Capoue; Amrabat, Ighalo, Sinclair (Deeney 72′)
Rezerwa: Pantilimon, Kaboul, Deeney, Success, Zuniga, Watson, Kabasele

Żółte kartki: Zabaleta – Prödl, Capoue