Manchester City
fot. www.mancity.com

W sobotnie popołudnie Manchester City zmierzy się na Etihad Stadium z Arsenalem w spotkaniu rozgrywanym w ramach 3. kolejki angielskiej Premier League.

Dla trenera Pepa Guardioli będzie to starcie ze swoim byłym asystentem w Manchesterze City – Mikelem Artetą, który walczy o swoją przyszłość w roli trenera Arsenalu.

AKTUALIZACJA

Manchester City rozgromił na własnym stadionie Arsenal 5:0 i po trzech meczach nowego sezonu ma na swoim koncie sześć punktów.

Manchester City – Arsenal FC 5:0 (3:0)
1:0 Gündogan 7′
2:0 Torres 12′
3:0 Jesus 43′
4:0 Rodri 53′
5:0 Torres 84′

Manchester City: Ederson, Walker (Zinchenko 46), Cancelo, Dias, Laporte, Rodrigo, Gündogan (c), Bernardo (Sterling 58), Grealish, Torres, Jesus (Mahrez 62)
Rezerwa: Steffen, Stones, Ake, Fernandinho, Doyle, Palmer

Arsenal: Leno, Cédric Soares, Chambers, Holding, Kolasinac, Tierney, Ødegaard, Smith Rowe, Xhaka, Saka (Elneny 46), Aubameyang (Lacazette 59)
Rezerwa: Ramsdale, Maitland-Niles, Tavares, Marí, Sambi Lokonga, Okonkwo, Martinelli

Źródło: www.manchestercity.pl

 

27 KOMENTARZE

  1. Dobre granie ale arsenal to nie faworyt. Nawet na takie mecze nie umia sie spiąć.
    Jesus na prawym skrzydle jest naszym najlepszym skrzydłowym. Jeszcze 2 mecze tam zagra to mahrez nie podniesie sie z ławki. Bernardo super w środku.
    Tylko ederson odwala. Jak ma jeden strzał to wpuszcza wszystko. Teraz wygrywamy to sam chce sobie wciasnac piłkę- złota rękawica

  2. Szacun za ten mecz! Również dla krytykowanego przeze mnie Torresa.! Fajnie to dziś wyglądało. Ronaldo tygodniówka 480 tys funtów, najwięcej w MU. Nonsens, dobrze że na emeryturę poszedł za miedzę..! Guardiola nie wykluczył „czegoś jeszcze” na koniec okna….

  3. Zdecydowanie musimy wygrać ten mecz z Lisami.
    Niecałe 4 dni okienka zostały, pozostaje trzymać kciuki za jakiś transfer, bo każdy nowy zawodnik w drużynie najzwyczajniej cieszy. Poza boiskowymi sprawami cały czas szukam w mediach informacji o Mendym. Jestem ciekawy finału tej historii

  4. Nie będzie napastnika. Nie będzie haalanda mbappe. No to może zakupić jakiegoś kryształa. Na rynku jest sporo – camavinga, pedro gonvacles okrzyknięty drugim bruno fernandesem, nuno mendes, bissouma ktory ma lepsze staty niz kante. Aouar ktoregi lyon chce sprzedać.

  5. Mecz wyszedł naszym znakomicie oby tak dalej jednak uważam że napastnik musi być. Torres może sie ogarnie ale z 2 lata jeszcze przed nim, Jesus na skrzydle musi grac bo wygląda tam kozacko. Piękny wynik ale z słabym Arsenalem i jeszcze z czerwona grali niemniej jednak cieszy.

  6. Kolejne przekonujące zwycięstwo i dobra gra w ataku. Powoli się rozkręcamy, myślę ze z każdym meczem będziemy coraz bliżej tego czego oczekujemy i również z mocniejszymi przeciwnikami będziemy zwyciężać.
    Trolle znów siedzą cicho :d