Erling Haaland
fot. www.mancity.com

W sobotni wieczór Manchester City zmierzy się z Aston Villą w meczu 6. kolejki angielskiej Premier League.

Wyjściowy skład Manchesteru City: Ederson, Walker, Dias, Stones, Cancelo, Rodrigo, Gundogan (C), De Bruyne, Bernardo, Foden, Haaland

Rezerwa: Ortega Moreno, Ake, Grealish, Alvarez, Gomez, Mahrez, Palmer, Lewis, Wilson-Esbrand

AKTUZALIZACJA

Manchester City stracił kolejne punkty w tegorocznym sezonie Premier League. W spotkaniu rozgrywanym w ramach 6. kolejki, Obywatele zremisowali na wyjeździe z Aston Villą.

Aston Villa – Manchester City 1:1 (0:0)
0:1 Haaland 50′
1:1 Bailey 74′

Źródło: www.manchestercity.pl

28 KOMENTARZE

    • Cieszą, oczywiście że Cieszą, ale te Haalanda sprawiają mi radochę, bo bałem się że jednak transfer może być na poziomie Grealisha i będzie niewypał. A tu z Buta wchodzi w PL i oby tylko kontuzje go omijały, to w takim tempie pobije rekord Salaha

  1. Tak jak mówiłem, przyjście napastnika nie sprawi, że będziemy wygrywać jeszcze więcej meczów, co nie zmienia faktu, że Haaland swoją robotę zrobi.

  2. Cóż…szkoda dziś tych punktów… Haaland robi swoje, mam odczucie, że bez niego nie byłoby wygranej z CP i remisu z Newcastle… Dostaliśmy bramę, no trudno, ale nie strzeliliśmy drugiej w tym problem. Co jesteśmy warci zobaczymy w meczach z top 6, co nieco z Sevilla i BVB..

  3. A sędzia nam też pomógł, Coutinho wsadziłby prawdopodobnie tego gola piłka była mocna, nie sądzę że ederson by to obronil

    • Gra się do gwizdka, więc teraz można gdybać czy te mocne uderzenie by wybronił Ederson. Co do błędu sędziów oczywiście był tam błąd, ale jak napisałem można gdybać. Moim zdaniem gol powinien zostać uznany a sędzia główny i liniowy powinni mieć dożywotni zakaz sędziowania.

  4. Sporo bramek tracimy w tym sezonie, jest to problem dość konkretny. Gdyby nie Haaland to raczej nie mielibyśmy takich wyników. United też się rozpędza, ograli Arsenal; dobrze, że chociaż Liverpool dalej traci punkty.

  5. Jak najbardziej, gdyby nie Haaland to tych WAŻNYCH, bramek by nie było. Bo gole byśmy zdobywali, tylko czy takie istotne jak z Newcastle czy Crystal. Z każdego meczu czy to wyjazd czy u siebie punkty wywozimy i oby tak do końca sezonu

  6. Oczywiście że Haaland robi robotę i będzie nią robił. Ale chodzi mi o to, że według mnie osiągnęliśmy już maximum wyników. Możemy conajwyzej je utrzymać. Lige mistrzów nie zawsze wygrywają najlepsze kluby z danego roku. To że straciliśmy 2 bramki z Realem w końcówce meczu to są jakieś jaja, bo cały dwumecz ich dominowaliśmy. Tak się zdarza. Poprzedni sezon również finał z Chelsea przegrany. Przyjdzie i czas na ligę mistrzów jestem pewien

  7. I tak potrzebna była przebudowa składu. Odszedł Sterling, Jesus, zinchenko, wcześniej Sane. Laporte też by prawie odszedł. Bernardo chce odejść już conajmniej od roku. Mendy siedzi w pace, nawet jak grał to grał gówno. Dobry moment na przebudowę właśnie nastąpił. Haaland i Alvarez wyglądają obiecująco. Jest dobrze, na prawdę. Mogło być gorzej, gdyby to nie wypaliło

  8. Napastnik był potrzebny nie po to żeby drużyna strzelała więcej bramek tylko żeby trener miał więcej możliwości taktycznych i żeby można zmienić formacje pod konkretnego przeciwnika. Teraz wrzutki góra maja sens a Haaland przestawia obrońców jak pachołki i robi więcej miejsca skrzydłowym. Gra 4-2-3-1 teraz w końcu by miała sens jakby trzeba tak zagrać przeciwko jakimś mega drużyna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj