Etihad Stadium
fot. www.mancity.com

Podziałem punktów zakończyło się hitowe spotkanie 30. kolejki Premier League pomiędzy Arsenalem FC, a Manchesterem City.

Mecz rozgrywany na Emirates Stadium zakończył się wynikiem 2:2, chociaż stroną dominującą w tym spotkaniu była drużna dowodzona przez Pepa Guardiolę.

Spotkanie na Emirates Stadium rozpoczęło się dla City fantastycznie, bowiem już w 4 minucie bramkę na wagę prowadzenia zdobył Leroy Sane. Obsłużony idealnym prostopadłym podaniem reprezentant Niemiec minął bramkarza Kanonierów, po czym płaskim strzałem posłał piłkę do pustej siatki.

Arsenal starał się doprowadzić do wyrównania i dopiął swego w 40 minucie po golu Theo Walcotta, który wykorzystał niezdecydowanie defensywny The Citizens.

Radość Kanonierów nie trwała jednak długo, bowiem już dwie minuty później fanów Londyńczyków uciszył Sergio Aguero.

Po zmianie stron więcej szczęścia mieli gospodarze. W 53 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę do siatki skierował Shkodran Mustafi i wynik meczu nie uległ już zmianie.

Arsenal FC – Manchester City 2:2 (1:2)
0:1 Sane 5′
1:1 Walcott 40′
1:2 Aguero 42′
2:2 Mustafi 53′

Arsenal Londyn: Ospina, Monreal, Kościelny (Paulista 46′), Mustafi, Bellerin, Coquelin, Xhaka, Welbeck (Iwobi 77′), Ozil, Walcott (Giroud 68′), Sanchez

Manchester City: Caballero, Clichy, Stones, Otamendi, Fernandinho, De Bruyne, Sane, Silva (Zabaleta 89′), Sterling (Toure 46′), Navas, Aguero

Żółte kartki: Xhaka, Coquelin, Mustafi – Fernandinho, Navas

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj