Gabriel Jesus
fot. www.mancity.com

W sobotnie popołudnie Manchester City zmierzy się na Wembley z Liverpoolem w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Pucharu Anglii.

Oba kluby toczą w tym sezonie wyścig o tytuł mistrza Anglii, a przed paroma dniami zmierzyły się ze sobą w rozgrywkach Premier League, remisując 2:2.

Przewidywane składy:

Manchester City: Ederson – Cancelo, Stones, Laporte, Ake – Silva, Rodri, Gundogan – Jesus, Sterling, Grealish

Liverpool: Ederson – Alexander-Arnold, Konate, Van Dijk, Robertson – Henderson, Fabinho, Thiago – Salah, Mane, Diaz

AKTUALIZACJA

Manchester City przegrał z Liverpoolem 2:3 i pożegnał się z rozgrywkami Pucharu Anglii.

Manchester City – Liverpool 2:3 (0:3)
0:1 Konaté 9′
0:2 Mané 17′
0:3 Mané 45′
1:3 Grealish 47′
2:3 Bernardo 91′

Źródło: www.manchestercity.pl

9 KOMENTARZE

  1. Absolutny dramat. Nie mam pojęcia jak można zagrać tak koszmarnie choć zaledwie tydzień temu być znacznie lepszym zespołem od LFC. Steffen bez komentarza, w ogóle cały zespół nie potrafi wymienić 4 podań bez straty piłki. Grealish to już lepiej jakby dostał czerwoną kartkę, bo tak to tylko bezczelnie oszukuje kolegów, że jest jakąś opcją na boisku i jak dostaje piłkę to zaraz ją traci. Każdy zawodnik na boisku, poza Johem i Joao do zmiany, bo prezentują dzisiaj poziom Championship

  2. Ten mecz idealnie pkazuje ,że bez De Bruyne my w ataku jesteśmy nadzy i ciemnej dupie .Fernandinho,ZInczhenko Grealish ,Sterling czy ten pajac steffen to już pkazali,że ich czas w CIty przeminął i trzeba ich się jak najszybciej pozbyć.Tragedia i dno mułu

  3. Guardiola chyba miał wyjebane na ten puchar tylko tak można zrozumieć naszego trenera. Jeśli masz kontuzjowanych walkera diasa de Bruyne to nie trzymasz na ławce laporta mahreza rodriego. Ogólnie Sterling i zinchenko to jakiś dramat. Steffen zawalił gola tyle. Ahh marzenia o potrójnej koronie jebał pies. Na Liverpool drugim składem to jest kabaret jeszcze bym zrozumiał że chcial dać odpocząć ale panie Guardiola co ze zmianami jeśli Sterling gra taki koszmar to już wolę wpuścić mcatee na boisko. Kurwa mać teraz panie guardiola musisz coś wygrać ligę albo ligę mistrzów najlepiej obie rozgrywki i dalej będziesz geniuszem. Szkoda w chuj tego meczu bo wszystko poszło nie tak.

  4. Teraz już nie ma wymówek Guardiola musi wygrać lige i Lige mistrzów koniec zwalania na terminarz kontuzje itd. Priorytety sa dwa najważniejsze puchary i one musza zostać przez nas wygrane. Pewni piłkarze to chyba już nie powinni dłużej grać w Manchesterze bo chyba sie wypalili. Teraz każdy mecz jest finałem. Jeśli nie przejdziemy Realu to Liverpool zdobędzie lige mistrzów

  5. Może ta porażka bardziej zmotywuje zespół, sprawi, że będą bardziej skoncentrowani i skupieni na celu. Pozostały dwa trofea do wygrania, które zawsze są naszym priorytetem, nie ma miejsca na błędy ponieważ inaczej nic nie wygramy w tym sezonie..