Manchester City radość
fot. www.mancity.com

We wtorkowy wieczór Manchester City zmierzy się z Borussią Dortmund w pierwszym meczu rozgrywanym w ramach ćwierćfinału tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Drużyna dowodzona przez Pepa Guardiolę jest zdecydowanym faworytem starcia z BVB, niemniej drużyna z Etihad Stadium wciąż pamięta porażkę z Lyonem w sezonie 2019/20 w tej samej fazie rozgrywek.

Przewidywane składy:

Manchester City: Ederson – Cancelo, Stones, Dias, Zinchenko, Gündogan, Rodrigo, Bruyne, Foden, Jesus, Sterling

Borussia Dortmund: Hitz – Can, Akanji, Hummels, Guerreiro, Delaney, Hazard, Bellingham, Dahoud, Reus, Haaland

AKTUALIZACJA

Manchester City po wyrównanym meczu pokonał Borussię Dortmund na Etihad Stadium 2:1.

Manchester City – Borussia Dortmund 2:1 (1:0)
1:0 De Bruyne 19′
1:1 Reus 84′
2:1 Foden 90′

Źródło: www.mancity.com

32 KOMENTARZE

  1. Ten mecz pokazuje, że na dłuższą metę i w meczach o dużą stawkę bez klasycznego napastnika nie da rady!
    Jeżeli mamy byc drużyną kompletną, to NAPASTNIK MUSI !! BYĆ !!!
    Co do rewanżu jestem ostrożnym optymistą, pusty stadion nie będzie atutem Dortmundu, to my mamy przewagę póki co.

  2. Dobry wynik, choc mogło być lepiej. Szkoda straconej bramki. Jak wiemy te wyjazdowe są dość istotne w dwumeczach. Mam nadzieje, ze pojedziemy do Dortmundu zmotywowani i pewni siebie. Najlepiej jak najszybciej w rewanżu trafić do siatki przeciwnika i później już kontrolować mecz. Zobaczymy co dalej będzie.

    Swoja droga Liverpool dostał baty od Realu. Ciekawe czy magia Anfield znowu zadziała i odrobią te dwie bramki straty.

  3. Wczoraj BVB zagrała na maksa swoich możliwości. My na 70 %. Było widać, że przegrane ćwierćfinały siedzą w głowach. Trzeba się z tego wyzwolić bo inaczej w rewanżu będzie ciężko. Haaland strzeli na 1-0, potem murowanie bramy i nie ma nas.! Brakuje nam napastnika… B. Silva nim nie jest i nie będzie, ani żaden Sterling, Foden, Torres itp… W rewanżu musi być luz i pewność siebie, bo inaczej będą problemy.

  4. Po wczorajszym meczu jestem coraz bardziej na tak jeśli chodzi o transfer Haalanda. Sytuacja, w której wręcz sponiewierał naszą skałę i filar obrony ( Ruben Dias ) pokazuje co to za czołg. Nie dość, że nie da się go przestawić, to jeszcze jest bardzo szybki. City zyskałoby też nowy atut, bo w razie rzutów rożnych/ wolnych czy gonienia wyniku poprzez wrzutki- Haaland królowałby w powietrzu. Zabawna była scena po końcowym gwizdku jak Foden najwyraźniej rozmawiał z Haalandem o jego planach na przyszłość. Co do meczu- sprawa jest otwarta. Obowiązkowo trzeba w Dortmundzie szybko pierd*lnąć na 1-0, bo Borussia będzie liczyła na zero z tyłu i jakąś kontrą mogą nas wywalić za burtę Ligi Mistrzów

  5. Ederson wybronił parę strzałów. Między innymi ta sam.na sam Haalanda. Znacznie gorzej zagrał Rodri, który cały czas podawał pod nogi rywali i to przed naszym polem karnym. I jeszcze ta symulka w polu karnym. Obrona na szczęście trzymała poziom. Tylko raz Dias przegrał pojedynek z Haalandem. Z przodu KdB (chociaż czasami wychodziliśmy z kontra i fenomenalnie źle podawał w kluczowych momentach) no i Foden.

  6. Sami sobie skomplikowaliśmy sprawe tracąc głupio bramke z niczego. Foden powinien był w drugiej połowie kończyć z Hat-trickiem no ale cóż oby w Dortmundzie to sie nie zemściło. Trzeba szybko strzelić bramke i kontrolować mecz. Z lepszym rywalem tyle sytuacji nie będzie i może sie znów skończyć szybkim nokautem.