Manchester City stadion 2
Shutterstock/ph.FAB

Postępowanie dotyczące Manchesteru City może potrwać znacznie dłużej, niż zakładano. Według ekspertów ostateczne rozstrzygnięcie może nie zapaść nawet przed końcem sezonów 2027/2028 i 2028/2029.

Niepewność może potrwać latami

Sprawa potencjalnych kar dla Manchesteru City wciąż budzi duże zainteresowanie. Kilka dni temu pojawiły się doniesienia o bezprecedensowo surowej sankcji, która mogłaby doprowadzić do spadku klubu z Premier League i zatrzymać go na co najmniej dwa lata w niższej klasie rozgrywkowej.

Trwają procedury dotyczące ewentualnego odwołania oraz przesłuchania w sprawie kar. Komisja ma około sześciu miesięcy na rozstrzygnięcie sprawy, ale dotrzymanie tego terminu może okazać się niemożliwe. Niewykluczone, że wyrok nie będzie znany nawet pod koniec sezonów 2027/2028 i 2028/2029.

Ekspert do spraw finansów w futbolu Kieran Maguire ocenia, że niepewność może utrzymywać się przez długi czas. „Myślę, że potrwa ona bardzo długo. Nie miesiące, lecz lata” – powiedział.

Możliwa dalsza walka prawna

James Severn, członek London Solicitors Litigation Association i partner kancelarii Penningtons Manches Cooper, zwrócił uwagę na złożoność sprawy. Wskazał, że w pierwotnym orzeczeniu znalazły się odniesienia do dokumentu liczącego 150 stron oraz tysięcy materiałów. Jego zdaniem organ odwoławczy nie wyda więc decyzji szybko.

„Wszystkie strony będą chciały rozwiązać tę sprawę jak najszybciej, ale jednocześnie będą bardzo dbały o to, by wszystko zostało dokładnie zbadane. Szczerze mówiąc, może to potrwać bardzo długo” – stwierdził Severn. Dodał, że skład orzekający będzie szczególnie ostrożny ze względu na znaczenie sprawy i dokładnie przeanalizuje każdy jej aspekt.

Manchester City rozważa kilka możliwości zakwestionowania pierwotnego orzeczenia, w którym klub uznano za winny. W zależności od wyniku postępowania odwoławczego może też podjąć kroki prawne poza standardową procedurą Premier League.

Jedną z opcji jest zaskarżenie decyzji do High Court. Nie oznaczałoby to ponownego rozpatrzenia istoty sprawy, lecz skupienie się na kwestiach prawnych i proceduralnych, takich jak rzetelność postępowania lub ewentualne błędy prawne. Perspektywa długiej i kosztownej batalii może skłonić kluby Premier League do rozważenia ugody z Manchesterem City – zamiast ponosić koszty postępowań, szacowane na 25 milionów funtów rocznie.