Manchester City - stadion 4 Etihad Stadium
Shutterstock/Thomas McAtee

Manchester City może być zobowiązany do zapłaty około 12 mln funtów zaległego podatku dochodowego i składek na ubezpieczenie społeczne. Sprawa dotyczy wynagrodzenia byłego menedżera klubu Roberto Manciniego, a wraz z odsetkami i ewentualnymi karami należność może wzrosnąć do 24 mln funtów.

Umowa konsultingowa pod lupą

Według analizy organizacji Tax Policy Associates płatności na rzecz włoskiego szkoleniowca miały być realizowane na podstawie fikcyjnej umowy o świadczenie usług konsultingowych z klubem Al Jazira Sports and Cultural Club z Abu Zabi.

Analiza opiera się na ustaleniach niezależnej komisji, która wcześniej uznała Manchester City za winny szeregu poważnych naruszeń finansowych zasad Premier League. Komisja stwierdziła, że klub stosował ukryty mechanizm finansowania, w ramach którego większościowy właściciel, Abu Dhabi United Group, wspierał płatności sponsorskie wykazywane później jako przychody operacyjne. Umowę konsultingową określono jako fikcyjną.

Dokument został częściowo zredagowany i nie wymienia bezpośrednio nazwiska Manciniego. Z ujawnionych danych wynika jednak, że 8,866 mln funtów trafiło ostatecznie do powiązanych z nim spółek. Dan Neidle, szef Tax Policy Associates i były ekspert prawa podatkowego w kancelarii Clifford Chance, uważa, że pieniądze stanowiły wynagrodzenie za pracę Manciniego w Manchesterze City i powinny zostać zgłoszone oraz opodatkowane zgodnie z brytyjskim prawem.

Organizacja apeluje o zbadanie sprawy

Choć za rozliczenie podatku mógłby odpowiadać sam Mancini, brytyjskie organy podatkowe zazwyczaj dochodzą należności od pracodawcy. Tax Policy Associates wskazuje, że łączna kwota zaległości, odsetek i ewentualnych kar może wynieść od 23 do 24 mln funtów. Organizacja zwraca też uwagę na możliwość wszczęcia dochodzenia w sprawie oszustwa podatkowego lub fałszowania sprawozdań finansowych.

„Chcemy jasno podkreślić, że nie twierdzimy, iż konkretne osoby w Manchesterze City lub sam pan Mancini popełniły przestępstwo. Uważamy jednak, że istnieją wystarczające podstawy do przeprowadzenia dochodzenia karnego w sprawie okoliczności utworzenia fikcyjnego mechanizmu i nieuiszczenia należnych podatków” – napisali autorzy analizy.

Manchester City odrzuca zarzuty

Manchester City nie odpowiedział na prośbę Tax Policy Associates o komentarz. Klub konsekwentnie odrzuca zarzuty Premier League, zapewniając, że ma niepodważalne dowody swojej niewinności. Dyrektor generalny Ferran Soriano przekonywał, że klub dysponuje wyciągami bankowymi, dokumentami przelewów i zeznaniami świadków, które mają dowodzić, że środki nie pochodziły bezpośrednio od właściciela.

Roberto Mancini, obecnie selekcjoner reprezentacji Włoch, stwierdził, że sprawa domniemanego podwójnego kontraktu go nie dotyczy i jest wyłącznie problemem klubu.