John Stones
fot. www.mancity.com

W niedzielne popołudnie Manchester City zmierzy się z Liverpoolem w kolejnym meczu angielskiej Premier League.

Wyjściowy skład Manchesteru City: Ederson, Walker (C), Stones, Akanji, Ake, Rodrigo, De Bruyne, Bernardo, Alvarez, Foden, Haaland

Rezerwa: Ortega Moreno, Dias, Kovacic, Doku, Gomez, Gvardiol, Nunes, Bobb, Lewis

AKTUALIZACJA

Manchester City zremisował z Liverpoolem 1:1 w ostatnim meczu Premier League rozgrywanym pomiędzy Pepem Guardiolą i Jurgenem Kloppem.

John Stones sprytnie wykonał rzut rożny Kevina De Bruyne’a i dał Manchesterowi City prowadzenie w pierwszej połowie, ale rzut karny Alexisa Mac Allistera po przerwie doprowadził do podziału punktów.

Wynik, który podsumowuje zaciętą rywalizację pomiędzy Manchesterem City, a Liverpoolem pod wodzą Guardioli i Kloppa, oznacza, że ​​Arsenal znajduje się na szczycie tabeli z 64 punktami po wczorajszym zwycięstwie z Brentford. Liverpool jest drugi z 64 punktami, ale gorszym bilansem niż Arsenal, a Manchester City trzeci z 63 punktami.

Wskazuje to na zacięty i pełen napięcia finał sezonu 2023/24, w którym City będzie dążyć do zdobycia tytułu po raz czwarty z rzędu rekordowo, Liverpool będzie chciał dać swojemu menadżerowi ostateczne pożegnanie, a Arsenal będzie chciał wypędzić duchy ostatniej sezonie i wygrać swoją pierwszą Premier League od 20 lat.

Liverpool – Manchester City 1:1 (0:1)
0:1 Stones 23′
1:1 Mac Allister 50′

Liverpool: Kelleher, Bradley (Robertson 61’), Quansah, Van Dijk, Gomez, Szoboszlai (Salah 61’), Endo, Mac Allister, Elliott, Nunez (Gakpo 76’), Diaz
Rezerwa: Adrian, Tsimikas, Clark, McConnell, Nallo, Koumas

Manchester City: Ederson (Ortega Moreno 56’), Walker (c), Stones, Akanji, Ake, Rodrigo, De Bruyne (Kovacic 69’), Bernardo, Alvarez (Doku 69’), Foden, Haaland
Rezerwa: Dias, Gomez, Gvardiol, Nunes, Bobb, Lewis

Źródło: www.manchestercity.pl

2 KOMENTARZE

  1. Musimy to wygrać !! Podbić Anfield i narzucić mordercze tempo rywalom. To kluczowy okres w tym sezonie i musimy wygrywać wszystko.

  2. Nie udało się wygrać trudno mecz mógł pójść w dwie strony a remis na Anfield trzeba szanować, gdyby był to mecz na Etihad wygralibyśmy ale w sumie dalej jesteśmy w grze bardzo mocno i wszystko może decydować się w ostatniej kolejce. Ten mecz to już historia celujemy znowu w potrójną koronę myślę że ostatnie dwa mecze z united i liverpoolem dostarcza naszym wiary w to że nie gramy jak w poprzednim sezonie ale dalej jakościowo jesteśmy najlepsi teraz wygrać z Newcastle zameldować się w półfinale i chwila spokoju przerwa reprezentacyjna niech większość zawodników odpocznie psychicznie i wkroczymy w główną (kolejną 😅) fazę sezonu. Póki co jest dobrze powoli złapiemy wiatr w żagle (20 nie przegranych spotkań z rzędu we wszystkich rozgrywkach 😅) liczby wykręcane przez Guardiole są z kosmosu. Trochę Grealisha dziś brakowało jednak Alvarez to nie to samo na skrzydle. C’mon City !!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj