Gabriel Jesus i Riyad Mahrez
fot. www.mancity.com

Pomocnik Manchesteru City, Riyad Mahrez podsumował spotkanie swojej drużyny przeciwko Leicester City.

Algierski pomocnik Obywateli miał wkład w sukces drużyny, asystując przy golu Gabriela Jesusa.

– Na początku chciałem strzelać, ale potem zobaczyłem przestrzeń, i w ostatnim momencie dostrzegłem Gabiego – powiedział Mahrez.

– Wiedziałem, że nie będzie spalonego, ponieważ obserwowałem linię, więc podałem mu piłkę i było to bardzo dobre zakończenie.

– To była trudna gra. Zawsze trudno gra się na tym stadionie, zwłaszcza że grali bardzo głęboko, pięcioma zawodnikami z tyłu.

– Próbowaliśmy ich złamać, ale było to trudne. W drugiej połowie mieliśmy więcej miejsca i to zrobiło różnicę. 

– Najważniejsze jest to, że wygraliśmy, nawet jeśli znów nie wykorzystaliśmy karnego. Dzisiaj pokazaliśmy świetną reakcję po tym spudłowaniu.

– To była idealna gra, aby przygotować się na Real Madryt. Było trudno, ale daliśmy radę, więc myślę, że jesteśmy gotowi.

Źródło: www.mancity.com